Przez wirusa bez ratunku

Koronawirus zamyka szpitalne oddziały i ogranicza pracę pogotowia, na czym cierpią pacjenci z innymi schorzeniami. Chorych odsyłano ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i kardiologii. Ograniczony dostęp do lekarzy rodzinnych jakoś można przeżyć, ale co mamy robić w nagłych przypadkach, od których zależy nasze zdrowie albo życie?

Po tym jak w miniony weekend u pracowników Szpitalnego Oddziału Ratunkowego potwierdzono koronawirusa oddział został zamknięty. Po dniu przerwy pracę wznowiono, ale już we wtorek pacjenci znowu nie mieli dostępu do oddziału.

– Pojechałam na SOR z córką, która przewróciła się na motorowerze – mówi matka dziewczyny. – Od kilku dni bolała ją głowa…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 12.10.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.