Zarząd Startu Krasnystaw umówił się na spotkanie z burmistrzem Danielem Miciułą. Na miejscu pojawili się działacze klubu, ale włodarza miasta nie zastali. Jak twierdzą, o jego wyjeździe służbowym dowiedzieli się tuż przed spotkaniem. Burmistrz tłumaczy, że doszło do nieporozumienia i „błędu technicznego”.
Do spotkania miało dojść w poniedziałek, 31 sierpnia o godz. 10. Jak poinformował Start Krasnystaw w mediach społecznościowych, zarząd klubu przybył na umówione spotkanie, ale burmistrz Daniel Miciuła się nie pojawił. Działacze twierdzą też, że nie zostali wcześniej poinformowani o odwołaniu rozmowy.
– Rozumiemy obowiązki, ale wystarczył jeden telefon. Takie zachowanie odbieramy jako brak szacunku do ludzi, którzy poświęcają swój czas i społecznie działają na rzecz klubu. Spróbujemy umówić kolejne spotkanie. Na dziś jednak nie wygląda to dobrze. Szacunek działa w obie strony – czytamy na facebooku Startu.
Do sprawy odniósł się burmistrz Daniel Miciuła. Jego stanowisko jest następujące:
– Szanowni! Błąd techniczny z mojej strony, za który przeprosiłem, a do tego duże nieporozumienie. O spotkanie ze mną poprosił jeden z członków zarządu (nie informując, że ma to być spotkanie z całym zarządem), umówiliśmy się bezpośrednio telefonicznie, nie formalnie przez sekretariat, stąd późniejsze zamieszanie z brakiem odwołania. Przeprosiłem i uzgodniliśmy (jak mi się wydawało), że dostosuję się do kolejnego zaproponowanego terminu. Od początku kadencji nowego zarządu byłem w stałym kontakcie z Prezesem, deklarowałem pełne wsparcie i pomoc. Decyzja o tym poście jest dla mnie niezrozumiała i krzywdząca. Z pewnością nie pomaga dialogowi, o którym ciągle mówię i podkreślam. Niestety, jak widać, na pierwszym planie uprawiają panowie politykę, a nie sport. Ze szkodą dla wszystkich – stwierdził Miciuła.
Kilka dni później, 3 września, zarząd Startu poinformował, że złożył w urzędzie miasta deklarację współpracy przy realizacji zadań publicznych w 2027 roku. – To kolejny ważny krok w kierunku dalszego rozwoju naszego klubu, a przede wszystkim rozwoju dzieci i młodzieży poprzez sport, aktywność fizyczną oraz integrację lokalnej społeczności. Chcemy tworzyć młodym mieszkańcom Krasnegostawu jak najlepsze warunki do treningu, rozwijania swoich pasji, budowania relacji i uczenia się współpracy, odpowiedzialności oraz zasad fair play.
Liczymy na dobrą współpracę i kolejne możliwości, dzięki którym Start będzie mógł jeszcze mocniej działać na rzecz młodzieży, sportu i mieszkańców naszego miasta – czytamy.
Do tematu współpracy klubu z władzami Krasnegostawu będziemy wracać.











