Radni już zmęczeni kadencją?

Rada Powiatu we Włodawie niemal jednogłośnie przyjęła budżet na przyszły rok. Niemal 1/3 wydatków to inwestycje.

Sesja budżetowa, przebiegła sprawnie i zakończyła się po 90 minutach. Stało się tak, bo radni unikali dyskusji.

Zanim przyjęto budżet, radni podjęli bez uwag dziewięć uchwał w sprawie: uchwalenia planu pracy komisji i Rady Powiatu we Włodawie na 2023 r.; zatwierdzenia rocznego planu kontroli i planu pracy Komisji Rewizyjnej; ustalenia godzin pracy i harmonogramu dyżurów pełnionych przez apteki ogólnodostępne; przyjęcia Powiatowego Programu Opieki nad Zabytkami Powiatu Włodawskiego na lata 2023-2026 (w tym punkcie Mariusz Zańko zawnioskował by ująć potrzebę odrestaurowania kościoła św. Ludwika i cerkwi prawosławnej, bo można składać w ramach Polskiego Ładu, gdzie są 3 mld zł na odnowę zabytków dla samorządów); określenia przystanków komunikacyjnych, których właścicielem jest powiat włodawski; zmieniająca uchwałę w sprawie podziału środków PFRON; przyjęcia do realizacji „Powiatowego programu rozwoju pieczy zastępczej w powiecie włodawskim na lata 2023-2025”; uchylająca uchwałę ws. podniesienia wysokości wynagrodzenia dla rodzin zastępczych zawodowych oraz prowadzących rodzinne domy dziecka; zmian w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2022-2025; zmian w uchwale budżetowej na rok 2022. Wszystkie te uchwały przegłosowano jednogłośnie. Tylko dwie ostatnie – w sprawie przyjęcia projektu wieloletniej prognozy finansowej na lata 2023-2026 i uchwałę budżetową na rok 2023 przegłosowano większością – 9 za, przy 6 (klub PiS) wstrzymujących się.

W punkcie dotyczącym uchwały budżetowej głos jako pierwszy zabrał radny Mariusz Zańko. – To jest historyczny budżet, bo sięga ponad sto milionów zlotych. Jednak wnioski do budżetu, które składałem w tym roku, nie zostały uwzględnione, m.in. na stadion lekkoatletyczny czy budowę hali gimnastycznej przy I LO. Jedynie w pełni uwzględniono kwotę 50 tys. zł na Żelazny Triathlon. Gigantycznie niestety rosną wydatki bieżące. Radny skrytykował też powstanie klubów seniora jako oddzielnego podmiotu, apelował o oszczędności, zwłaszcza w kwestiach administracyjno-biurowych.

Radny Mirosław Konieczny pytał czy dochody w budżecie składające ponad 1 mln zł ze sprzedaży są realne. Poruszył też duże zadłużenie szpitala sięgające ponad 30 mln z oraz konieczność budowy hali sportowej przy I LO. Brakowało mu w budżecie zapisu na koszty projektowe budowy drogi Potoki – Stanisławów.

Podsumował te uwagi starosta Andrzej Romańczuk: – To jest budżetu tworzony w czasie kryzysu, w czasach nieprzewidywalnych, kiedy inflacja szaleje.

Niemal na koniec „błyskawicznej” sesji radni zapoznali się z analizą oświadczeń majątkowych za 2021 r. oraz informacjami: Zarządu Powiatu we Włodawie, Młodzieżowego Domu Kultury, Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej we Włodawie, Zarządu Dróg Powiatowych oraz Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie we Włodawie.

Sesję zakończono noworocznymi życzeniami. (pk)