Miejski radny Lucjan Wąsiura wytknął burmistrzowi Danielowi Miciule, że ten nie robi za wiele, by w Krasnymstawie pojawiły się nowe miejsca pracy czy mieszkania. W odpowiedzi włodarz miasta przedstawił całą listę podjętych w tym kierunku działań i zarzucił samorządowcowi m.in. brak kompetencji.
Kilka tygodni temu napisaliśmy, że na jednej z sesji Rady Miasta Krasnystaw radny Lucjan Wąsiura zwrócił się do burmistrza Daniela Miciuły z „zapytaniem w sprawie miejsc pracy”.
– Krasnystaw to piękne i urocze miasto ze wspaniałą lokalną społecznością, która zasługuje na czerpanie radości z życia codziennego – zaczął Wąsiura. – Da się zauważyć, że dla włodarzy miasta dobre samopoczucie i uśmiechy mieszkańców są bardzo ważne. Cieszę się, że miasto zapewnia mieszkańcom rozrywkę w postaci wielu wydarzeń artystycznych, kulturowych oraz muzycznych. Jednak pozwolę sobie zwrócić uwagę na fakt, że Krasnystaw posiada deficyt nowych mieszkań oraz nowych miejsc pracy. Czy oprócz serwowania mieszkańcom szeroko pojętej rozrywki ma pan konkretne pomysły i plany, jak pozyskać inwestorów, którzy utworzą nowe miejsca pracy w naszym mieście? Jeżeli tak, to jakie i kiedy będą realizowane? – pytał burmistrza, radny.
Zaznaczył przy tym, że mając na myśli nowe miejsca pracy, nie mówi o sklepach wielkopowierzchniowych, a o etatach w zakładach pracy czy instytucjach, „dających ludziom stabilność finansową i poczucie bezpieczeństwa społecznego”.
Burmistrz Daniel Miciuła udzielił już radnemu Wąsiurze pisemnej odpowiedzi, nie powstrzymał się przy tym bez przytyków pod adresem radnego.
– Sprawy gospodarcze czy tworzenie miejsc pracy nie należą do zadań własnych gminy. Jako radny Rady Miasta powinien pan mieć elementarną wiedzę odnośnie kompetencji i zakresu działań samorządu. Niemniej jednak podejmujemy starania, aby stymulować rozwój gospodarczy i wspierać przedsiębiorczość w sposób pośredni, wykorzystując narzędzia dostępne jednostkom samorządu terytorialnego – czytamy na wstępie odpowiedzi włodarza Krasnegostawu.
Burmistrz informuje dalej, że w 2024 r. powołał do życia Radę Gospodarczą przy Burmistrzu Krasnegostawu, aby wspólnie z przedstawicielami lokalnego biznesu omawiać problemy sektora prywatnego, dyskutować o kierunkach rozwoju i wypracowywać rozwiązania. Miasto nawiązało też kontakty i współpracę z podmiotami wspierającymi biznes, takimi jak Agencja Rozwoju Przemysłu, Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna, Polska Agencja Inwestycji i Handlu czy Departament Gospodarki UMWL. – Na bieżąco informujemy przedsiębiorców o dostępnych formach wsparcia, dofinansowaniach czy wydarzeniach gospodarczych za pośrednictwem strony www oraz nowego profilu Facebook Biznes Krasnystaw, a także bezpośrednio w urzędzie miasta. Zorganizowaliśmy także pierwsze Krasnostawskie Forum Biznesu, a w roku 2026 planujemy drugą edycję. Stawiamy na szeroką promocję i budowanie kontaktów, gdyż jest to kluczowe w przyciąganiu potencjalnych inwestorów – napisał Miciuła.
Burmistrz przypomniał następnie, że w opracowywanym obecnie Planie Ogólnym Miasta Krasnystaw wskazano strefy pod działalność przemysłową, zlokalizowaną na obrzeżach miasta, ze szczególnym uwzględnieniem terenów przy projektowanej trasie S17. – Na początku 2026 roku chcemy stworzyć portal internetowy dedykowany przedsiębiorcom i inwestorom, którego głównym elementem będzie wyszukiwarka ofert inwestycyjnych. Zaprosimy osoby prywatne i przedsiębiorców do tworzenia bazy terenów, nieruchomości oraz ofert kooperacyjnych – zapowiedział Miciuła.
Jego zdaniem nie jest też do końca prawdą, że w Krasnymstawie brakuje miejsc pracy. – Z informacji przekazywanych mi przez przedsiębiorców wynika, że firmy borykają się z problemem braku pracowników, choćby w dużych zakładach produkcyjnych. W odpowiedzi na Pana ironiczne sformułowania dotyczące „serwowania rozrywki” oraz „dbania o samopoczucie i uśmiechy mieszkańców”, informuję, że są to działania niezwykle istotne dla budowania pozytywnego wizerunku miasta, także jako miejsca dla potencjalnych inwestycji, a rozwój życia kulturalnego sprzyja pobudzeniu gospodarczemu.
Im więcej dzieje się w mieście, im więcej ludzi korzysta z oferty kulturalnej i rekreacyjnej, tym lepiej, chociażby dla lokalnej gastronomii – napisał dalej burmistrz, a na koniec wyraził „zdziwienie” wobec negatywnego podejścia Wąsiury do tego aspektu działań samorządu i że radny nie uczestniczy w organizowanych przez miasto imprezach. – Może wówczas dostrzegłby pan potencjał, którego najwyraźniej pan nie rozumie i nie docenia – zakończył uszczypliwie burmistrz. (kg)






















![Patriotycznie w Łopienniku [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2025/12/patriotycznie-i-bez-wojen-4-80x60.jpg)







