Śnieg odciął od świata

Ostatnie intensywne opady śniegu dały się bardzo mocno w kość nie tylko drogowcom, ale i mieszkańcom całego powiatu. Wielu z nich w poniedziałek (19 stycznia) spóźniło się bądź nie dotarło do pracy czy szkoły. Od świata została odcięta między innymi ul. Świerkowa w Susznie, która rano była w ogóle nieprzejezdna.

Tegoroczna zima dała się mocno we znaki mieszkańcom wschodniej części województwa lubelskiego. Intensywne opady śniegu, marznący deszcz i okresy gołoledzi powodowały lokalne utrudnienia komunikacyjne, szczególnie na drogach niższych kategorii. IMGW wielokrotnie ostrzegał przed bardzo śliskimi nawierzchniami i czasową nieprzejezdnością lokalnych tras. Zimowe utrzymanie dróg to co roku jedno z największych wyzwań dla samorządów.

Gminy odpowiadają za odśnieżanie i posypywanie dróg gminnych, tak aby zachować ich przejezdność nawet podczas intensywnych opadów. W większości przypadków na terenie gminy Włodawa działania te były prowadzone sprawnie i systematycznie. Jak podkreślają sami mieszkańcy, zdecydowana większość dróg, także tych najbardziej oddalonych i najmniej uczęszczanych, była odśnieżana na bieżąco. Do Urzędu Gminy Włodawa docierały liczne telefony oraz wiadomości e-mail z podziękowaniami za szybkie reakcje służb i skuteczne działania w trudnych warunkach pogodowych.

Mieszkańcy zwracali uwagę, że nawet w czasie największych opadów możliwy był dojazd do posesji, pracy czy szkół. Na tym tle sytuacja, do której doszło w ostatnich dniach na ul. Świerkowej w Susznie, była wyjątkiem od obowiązującej w gminie praktyki. Intensywne opady śniegu oraz lokalne warunki terenowe sprawiły, że ten konkretny odcinek drogi przez pewien czas pozostawał nieprzejezdny.

Mieszkańcy sygnalizowali trudności z dojazdem, a część osób była zmuszona dotrzeć do pracy pieszo. – To była bardzo trudna sytuacja, bo śnieg skutecznie zablokował drogę. W poniedziałek musiałam iść do pracy pieszo i niestety się spóźniłam – relacjonuje pani Małgorzata, mieszkanka ul. Świerkowej.

Jak podkreśla Dariusz Semeniuk, wójt gminy Włodawa, zgłoszenia mieszkańców były na bieżąco analizowane, a służby reagowały tam, gdzie pozwalały na to warunki techniczne i pogodowe. Jednocześnie zaznacza, że przypadek ul. Świerkowej nie odzwierciedla ogólnego stanu zimowego utrzymania dróg w gminie, który – co potwierdzają liczne sygnały od mieszkańców – w ostatnim czasie funkcjonował bardzo sprawnie. (pb)