Starosta się rozmarzył?

Staroście marzy się, aby każda chełmska gmina miała jednostkę powiatu, żeby zacieśniać więzi. Marzenia zaczął spełniać od… gminy swojej żony. Nie wszystkich jednak przekonało utworzenie nowej poradni w Wierzbicy.

Radni z powiatu chełmskiego przegłosowali na ostatniej sesji utworzenie poradni pedagogiczno-psychologicznej w Wierzbicy. O lokalizacji nowej jednostki w gminie żony starosty Piotra Deniszczuka pisaliśmy wcześniej na naszych łamach. Przeciwnicy starosty twierdzą, że powiatowymi pieniędzmi zabiega w ten sposób o wyborców w swoim okręgu i przychylność mieszkańców dla małżonki, która jest wójtem w Wierzbicy.

Urzędnicy tłumaczą, że koszty prowadzenia poradni będą niższe niż kwota, jaką powiat musi dokładać do miejskiej placówki, z której korzystają mieszkańcy gmin. Szacują, że utrzymanie poradni pochłonie około 400 tys. zł a do funkcjonowania miejskiej poradni starostwo musi dołożyć pół miliona. Ale zarzutów do tworzenia własnej placówki radni nie mieli. Bo zawsze lepiej utrzymywać własną poradnię i mieć na nią bezpośredni wpływ, niż dotować jednostkę innego samorządu. Ale lokalizacja poradni zastanawia radnego Radosława Rakowieckiego. – Dlaczego w tej gminie, na krańcach naszego powiatu? – pytał.

– Braliśmy pod uwagę różne lokalizacje – tłumaczyła Jolanta Ryszkiewicz, dyrektor wydziału edukacji, kultury, sportu i spraw społecznych Starostwa Powiatowego w Chełmie. – Warunki w Szkole Podstawowej w Wierzbicy są korzystne. Lokal spełnia prawie wszystkie wymagania. Rozmieszczenie pozostałych poradni powiatu też wskazuje na to, że lokalizacja w tej gminie jest dobra (poradnia z Dubienki trafi do Pławanic a druga poradnia funkcjonuje od lat w Rejowcu Fabrycznym).

Dyrektor stwierdziła też, że do Wierzbicy jest dogodny dojazd. – A tak, o tym to wiemy – skomentował z sarkazmem radny Rakowiecki, nawiązując zapewne do tego, że drogi powiatowe w gminie Wierzbica wyremontowane zostały w pierwszej kolejności, co często opozycja wytykała staroście. – To mnie nie przekonuje, ale rozumiem, że warunki w szkole są dobre i nie trzeba nic tam zmieniać.

Lokalizacji w Wierzbicy bronił starosta Deniszczuk. – Gdyby iść tokiem rozumowania, że takie jednostki powinno się lokować centralnie, to wszystkie byłyby w Horodyszczu, Strachosławiu albo w Chełmie. A mamy piętnaście samorządów – mówił. – Moim marzeniem jest, żeby w każdym samorządzie była jednostka powiatowa, żeby więź z powiatem była. Do tej pory w Wierzbicy takiej nie było a na przykład w takiej małej Dubience jest.

Starosta wypomniał swojemu poprzednikowi Pawłowi Ciechanowi, że utworzył w Dubience Dom Dziecka, który ostatecznie trzeba było zamknąć. – A był kłopot z wykwalifikowaną kadrą i de facto ludzi z Chełma zatrudnialiśmy. Jak wyszło, sami wiecie. W konsekwencji musieliśmy placówkę zamknąć, co kosztowało powiat 2,5 miliona złotych – przypomniał.

Deniszczuk mówił, że idealnego rozwiązania nie widzi, ale gmina Wierzbica wydaje się być dobrym miejscem dla poradni, bo liczy ponad 5 tysięcy mieszkańców. A w sąsiednim Sawinie powstał niepubliczny ośrodek wychowawczy (we Wrotach Polesia – przyp. red). – Co prawda to prywatna placówka, ale działająca pod naszym nadzorem – wyjaśniał.

Ostatecznie radni nie mieli przeciwwskazań do lokalizacji poradni. Od głosu wstrzymał się jedynie Andrzej Derlak – radny z gminy Chełm, z której większość sołectw (Rudka, Janów, Podgórze, Henrysin, Tytusin, Stołpie, Nowosiółki, Nowosiółki Kolonia, Józefin, Ochoża Kolonia, Staw, Parypse, Horodyszcze, Horodyszcze Kolonia, Wólka Czułczycka, Zarzecze, Stańków, Okszów, Okszów Kolonia, Nowiny) przypisano terytorialnie do nowej poradni w Wierzbicy. Do tej pory dzieci i rodzice z tych sołectw, podobnie jak mieszkańcy Wierzbicy, Sawina i Rudy-Huty korzystali z poradni przy ul. Powstańców Warszawy w Chełmie. Nowa poradnia zacznie funkcjonować od początku 2021 roku. (bf)