Zamieszczone na Facebooku przez starostę włodawskiego Mariusza Zańko swoje czarno-białe zdjęcie w kożuchu i z kosą na sztorc w ręku wywołało wiele domysłów wśród internautów.
Mariusz Zańko jest jednym z aktywniejszych samorządowców w mediach społecznościowych. Regularnie komunikuje się za ich pośrednictwem z mieszkańcami informując o podejmowanych przez siebie i powiat działaniach, zamieszcza zdjęcia i filmiki. W swoich postach często porusza tematykę historyczno-patriotyczną, przypominając o kolejnych rocznicach i bohaterach. Post, który zamieścił 22 stycznia br. odbiegał jednak od dotychczasowych. Czarno-białe zdjęcie starosty w kożuchu, dzierżącego w ręku kosę na sztorc opatrzone tylko lakonicznym wpisem „Powstanie Styczniowe – Pamiętamy” wywołało sporo domysłów wśród internautów.
W sieci pojawiły się pytania, czy zdjęcie wygenerowała sztuczna inteligencja, czy też fotografia jest prawdziwa, a starosta specjalnie przebrał się w strój powstańca? Czy w ten sposób chciał pokazać, że sam jest bohaterski i niezłomny, jak powstaniec styczniowy, a może jest powstańczym potomkiem, a może chce stanąć na czele jakiegoś włodawskiego zrywu, np. w obronie miejscowego szpitala? Większość komentatorów uznała, że w ten sposób starosta Zańko bardziej chciał wypromować siebie niż 163. rocznicę powstańczego zrywu. Jeśli jednak chodziło o przypomnienie o największym polskim powstaniu przeciwko rosyjskiemu zaborcy ,w jakiś sposób efekt został jednak osiągnięty, bo wpis starosty nie przeszedł niezauważony.
Co mówi o samym zdjęciu i zamyśle takiego posta sam starosta Mariusz Zańko? Odpowiedział nam tak: – Jako Starosta Włodawski wyjaśniam, że moje zdjęcie z kosą dokumentuje udział w rekonstrukcji historycznej upamiętniającej 160. rocznicę zwycięskiej bitwy o Kodeń. Moje zaangażowanie obejmowało również: Inicjatywę nagrania utworu „Zwycięska Noc” autorstwa Norberta Smolińskiego we współpracy z Gminnym Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Kodniu, produkcję teledysku upamiętniającego ten sukces z pierwszego dnia Powstania Styczniowego i organizację „Marszu na Kodeń”, w którym co roku biorą udział liczne grupy rekonstrukcyjne. (rm)






























