Pożar, który wybuchł przed tygodniem na targowisku miejskim przy ul. Popiełuszki, pozbawił trzech kupców źródła utrzymania i spowodował poważne straty materialne. Choć nikt nie ucierpiał, skutki zdarzenia są wciąż odczuwalne.
W niedzielę, 1 lutego rano, na targowisku miejskim przy ul. Popiełuszki wybuchł pożar. Ogień pojawił się w jednym z boksów i szybko rozprzestrzenił się na dwa sąsiednie – jeden z nich również został objęty płomieniami, a kolejny ucierpiał w wyniku silnego zadymienia i temperatury. Dziś przy wejściu na targowisko wciąż wyczuwalny jest charakterystyczny zapach spalenizny.
Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał, jednak straty materialne są znaczne – właścicieli trzech boksów zostali pozbawieni źródła utrzymania i części towaru. Kupcy na razie nie chcą publicznie mówić o swojej sytuacji, jak twierdzą potrzebują czasu, by się otrząsnąć.
– Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona – przekazał nam w ubiegłym tygodniu Kamil Błaszczuk z Chełmskiego Parku Wodnego i Targowisk Miejskich, dyrektor ds. Infrastruktury, Inwestycji i Targowisk. – Czekamy na ekspertyzę, jednak raczej wykluczamy celowe działanie. Zależy nam, aby kupcy jak najszybciej mogli wrócić do swoich boksów. Zanim to jednak nastąpi, konieczne będą ekspertyzy budowlane, które ocenią skalę zniszczeń i zdecydują, czy wystarczy remont, czy niezbędna będzie przebudowa – wyjaśnia.
Tuż po wybuchu pożaru na miejscu pojawili się pracownicy zarządcy obiektu, spółki ChPWiTM, którzy przystąpili do oczyszczania i zabezpieczania terenu. Spółka nieodpłatnie udostępniła poszkodowanym pomieszczenia, w których mogą przechować uratowany towar. Właściciele poszkodowanych boksów zostali też zwolnieni z opłat czynszowych za luty. Spółka nie wyklucza przedłużenia tej ulgi, jeśli kupcy nie będą mogli w najbliższym czasie wrócić do swoich stanowisk.
Same boksy są własnością kupców i najprawdopodobniej nie były ubezpieczone. Ubezpieczeniem objęte są natomiast części wspólne targowiska zarządzane przez ChPWiTM. Spółka złożyła już wniosek o wypłatę odszkodowania i oczekuje na decyzję ubezpieczyciela.
Niewykluczone, że w najbliższym czasie odbędzie się kiermasz, podczas którego poszkodowani kupcy będą mogli sprzedawać towar, który udało się ocalić. Jeśli dojdzie do jego organizacji, o terminie poinformujemy naszych Czytelników, licząc na Państwa wsparcie. (w, fot. ChPWiTM)


![Między nami kobietami [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/miedzy-nami-kobietami-1-218x150.jpg)


























