Szpital jak pałac, a rąk do pracy brak

Zakończyła się przebudowa budynku starego szpitala. Miliony włożone w remont robią ogromne wrażenie. Ale podobno szpital ma kłopot z rękami do pracy na nowych oddziałach, które mają się tam ulokować.


Z końcem roku minął termin remontu budynku starego szpitala. Lecznica pozyskała na inwestycję miliony złotych w ramach wspólnego projektu pięciu marszałkowskich szpitali. 17,5 mln zł kosztował sam remont a 10 mln zł lecznica zdobyła na wyposażenie budynku.
Początkowo miał tam powstać nowy ośrodek ortopedii z salami operacyjnymi i oddziałem rehabilitacyjnym. Już w trakcie remontu plany uległy jednak zmianom.

Na parterze nowego budynku powstanie nowy oddział rehabilitacyjny, którego w szpitalu jeszcze nie ma. Pozostałe piętra zajmą zakład opiekuńczo-leczniczy i oddział paliatywny. Ale nie wiadomo czy będą to „nowe łóżka” czy istniejące już w szpitalu oddziały zostaną tam tylko przeniesione.

Bo chociaż ich obłożenie jest spore a zapotrzebowanie na nowe miejsca jeszcze większe, to szpital ma problem z personelem. – Nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać, ale decyzja o tym, czy to będą nowe oddziały, jeszcze nie zapadła – mówi Lech Litwin, dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu w Chełmie. (bf)