W urzędach kilku gmin powiatu włodawskiego trwają kadrowe turbulencje. Wójt gminy Wyryki codziennie zmaga się z lawiną obowiązków, bo w jego urzędzie nie ma ani sekretarza, ani zastępcy. Podobna sytuacja wkrótce dotknie gminę Hańsk, a bez ludzi na kluczowych fotelach realizacja projektów i spraw administracyjnych może znacznie się opóźnić.
Kilka gmin powiatu włodawskiego stoi przed wyzwaniem uzupełnienia kadry kierowniczej. W najbliższych tygodniach lub już teraz w niektórych samorządach konieczne będzie obsadzenie stanowisk sekretarzy oraz wicewójtów, co ma istotne znaczenie dla sprawnego funkcjonowania urzędów. Najbardziej obciążony pracą jest obecnie wójt gminy Wyryki Bernard Błaszczuk, który wciąż nie ma ani sekretarza, ani zastępcy. Jak sam przyznaje, brak tych kluczowych stanowisk znacznie utrudnia codzienną pracę urzędu i koordynację licznych zadań samorządowych.
Podobna sytuacja zapanuje wkrótce w gminie Hańsk, gdzie obecny sekretarz Romuald Pryll w lutym odchodzi na zasłużoną emeryturę. Na razie nie wiadomo, kto go zastąpi. W tej gminie od wielu lat jest też nieobsadzony fotel wicewójta, ale czy obecny włodarz Alan Struski zdecyduje się na powołanie również swojego zastępcy?
To nie koniec roszad kadrowych. Nieoficjalne informacje wskazują, że ze stanowiskiem sekretarza również w lutym pożegna się Jadwiga Czaprańska. Według naszych źródeł jej miejsce w starostwie powiatowym we Włodawie ma zająć Piotr Kazanecki, były sekretarz gminy Wyryki. Dopiero od 2 stycznia 2026 roku urząd sekretarza udało się obsadzić w gminie Urszulin. Konkurs wygrał Jacek Zarczuk.
Gabinet sekretarza nadal wolny jest w Urzędzie Gminy Włodawa, a w miejskim ratuszu na nowego gospodarza czeka pokój wiceburmistrza. Tymczasem zmiany kadrowe w samorządach powiatu włodawskiego są znaczące nie tylko ze względu na obowiązki administracyjne, ale także ze względu na ciągłość i efektywność działań urzędów. Sekretarz i wicewójt pełnią kluczową rolę w przygotowywaniu uchwał, nadzorowaniu pracy urzędników oraz wspieraniu wójta w codziennym zarządzaniu gminą.
Brak tych stanowisk może powodować opóźnienia w realizacji projektów i spraw administracyjnych, a także zwiększa obciążenie pracą wójta i pracowników urzędu. Samorządowcy podkreślają, że w najbliższym czasie zostaną ogłoszone konkursy na te stanowiska, a władze gmin zachęcają do aplikowania osoby z doświadczeniem w administracji publicznej, dobrze znające przepisy prawa samorządowego i gotowe do pracy w dynamicznym środowisku samorządowym. (bm)






























