„Wyczyn” krasnostawskich cyklistów. Tyle, że niechlubny…
Jeden miał 2,5, a drugi prawie 3 promile alkoholu i choć z pewnymi problemami jechali na rowerach po publicznej drodze. Nim zrobili krzywdę sobie lub innym użytkownikom, na szczęście, z jednośladów „zsadzili ich”…