To była propaganda?

Rada miasta na wniosek prezydenta do zera „wyczyściła” w budżecie pieniądze na blisko 30 zaplanowanych na 2020 rok drogowych inwestycji. Jeszcze w styczniu br. urzędnicy zapewniali, że w tym roku rozpoczną się prace związane z dokumentacją projektową. Zrezygnowano nawet z rozpoczęcia przygotowań dotyczących budowy tzw. obwodnicy południowej, której finansowanie obiecał wicepremier Jacek Sasin. Czyżby drogowe obietnice były tylko propagandową zagrywką?

Zmiany w uchwale budżetowej, jakich dokonali radni na ostatniej, środowej sesji, mogą rozczarować wielu mieszkańców. Rada, 18 głosami za, przy dwóch wstrzymujących się (Agata Fisz i Marek Sikora), podjęła decyzję o wykreśleniu pieniędzy na blisko 30 zaplanowanych na bieżący rok drogowych inwestycji, głównie realizację projektów technicznych.

Zaskoczenie jest tym większe, że na początku bieżącego roku władze miasta, bardzo mocno akcentowały fakt, iż bez dokumentacji projektowych trudno będzie ubiegać się o dofinansowanie zewnętrzne z programów rządowych lub unijnych. Wcześniej zarzucały poprzednikom niskie wykonanie inwestycji w 2018 roku.

Co istotne, między innymi z powodu urealnienia załącznika inwestycyjnego o ponad miesiąc wydłużono termin uchwalenia całego budżetu miasta na 2020 r., a rządząca Chełmem koalicja Zjednoczonej Prawicy z dumą podkreślała rekordową ilość przewidzianych w nim inwestycji. Budżet przyjęto 31 stycznia, w ostatnim możliwym dniu, choć większość samorządów uczyniła to jeszcze w grudniu 2019 r. Dzięki temu mogła szybciej ruszyć z przetargami i konkursami.

Zaplanowanie kilkudziesięciu zadań drogowych w budżecie z „piarowskiego” punktu widzenia było strzałem w dziesiątkę. Wielu mieszkańców ulic, które od dawna proszą się o remont, przebudowę, miało nadzieję, że te inwestycje to tylko kwestia czasu. Prezydent Jakub Banaszek, choć jeszcze nikt w sprawie realizacji zapisanych zadań nie kiwnął palcem, od razu zebrał wiele pochwał. Mijał miesiąc za miesiącem, a w kwestii zaplanowanych inwestycji urząd nie zrobił nic. W końcu w ubiegłą środę prezydent zaproponował zmiany w budżecie, wykreślając drogowe przedsięwzięcia, a rada je praktycznie bez dyskusji przyjęła. Co na to mieszkańcy?

Z tegorocznego budżetu wykreślono nawet tzw. obwodnicę południową miasta, której na początku br. poświęcono tak wiele miejsca, a przewodniczący komisji budżetu i rozwoju gospodarczego Mirosław Czech, z zawodu drogowiec, przedstawił radnym nawet autorską koncepcję jej przebiegu. Na prace przygotowawcze zaplanowano 190 tys. zł, ale te nawet nie ruszyły. W lutym br., na zwołanej w magistracie konferencji, finansowanie tej inwestycji obiecał sam wicepremier Jacek Sasin.

Oprócz południowej obwodnicy miasta z tegorocznego budżetu wykreślono m.in. budowy: ul. Mazurskiej, Młynarskiej, Narcyzowej, Wandy Orlińskiej, Żabiej, Bolesława Prusa, Cisowej, gen. Władysława Andersa, Grunwaldzkiej, Hugo Kołłątaja, Jana Matejki, Józefa Bema, Kasztanowej, Jańczykowskiego, Letniej, Jesiennej, Malinowskiej, Curie-Skłodowskiej, Niecałej, Oskara Kolberga, Wojciecha Kossaka, Zachodniej i Szarych Szeregów, Baczyńskiego, Staszica, Legionów Polskich, Lwowskiej B, al. Żołnierzy I AWP 41A, 41B i 41C, Nowy Świat, Starościńskiej, Wiejskiej i Granicznej. Na wszystkie wykreślone drogowe inwestycje w Chełmie zaplanowano w sumie ponad 2,2 mln zł. (s)