W trosce o pociechy

Rodzice z gminy Wierzbica pytają, jak gmina wywiąże się z obowiązku dowozu dzieci do szkoły, skoro ulica prowadząca do niej jest nieprzejezdna. – Chodzi o bezpieczeństwo naszych najmniejszych pociech – mówią.

W Wierzbicy rzeczywiście trwa remont ulicy Szkolnej i Długiej. Gminie udało się pozyskać na prace 850 tys. zł z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Gdyby gminie udało się wybrać wykonawcę w pierwszym przetargu, dzisiaj nikt nie pamiętałby o niedogodnościach. Na remont samorząd zaplanował nieco ponad 1,7 mln zł. W pierwszym przetargu najniższa cena wynosiła aż 3,3 mln zł. Dopiero w czwartym udało się zejść do 2,1 mln zł. – To i tak więcej niż zaplanowaliśmy w budżecie, ale podpisaliśmy umowę, żeby nie przepadła nam dotacja – mówił Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy.
Przez kolejne nierozstrzygnięte przetargi wydłużył się termin realizacji. Nowy asfalt ma zostać położony do końca października. Dojazd drogą do szkoły jest w tej chwili utrudniony. Rodzice pytają, jak gmina wywiąże się z obowiązku dowozu dzieci do szkoły. – Chodzi o bezpieczeństwo naszych najmniejszych pociech, które powinny trafić pod drzwi szkoły i stamtąd zostać odebrane – mówią i pytają też, gdzie mają parkować samochody rodzice, którzy sami dowożą dzieci do szkoły.
– Robimy wszystko, by do rozpoczęcia roku szkolnego udrożnić dojazd do szkoły – mówi wójt Chrząstowski. – Autobus z dziećmi będzie starał się dowieźć je od ulicy Zielonej jak najbliżej budynku szkoły. A rodzice mogą parkować choćby przy urzędzie gminy i chodnikiem doprowadzić pociechy. Gdyby była taka potrzeba, możemy też wynająć parking przy dawnym POM.
Wraz z przebudową ulic Szkolnej i Długiej powstaną nowe chodniki, oświetlenie i parkingi. (bf)