Trzeba powiększyć cmentarz

Liczba pochówków na chełmskim cmentarzu komunalnym wzrosła od czasu epidemii i konieczne jest jego powiększenie. Liczba dostępnych do sprzedaży nisz w kolumbarium wkrótce też się wyczerpie, ale rozbudowy tego obiektu nie ma w planach.

Na Cmentarzu Komunalnym w Chełmie pochówki rozpoczęto w lipcu 1969 r. Pierwszą pochowaną tam osobą był Bolesław Rycerz, szef Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Przez kolejny rok nie urządzono tam żadnego pogrzebu. Chełmianie nie chcieli chować bliskich na cmentarzu komunalnym, bo ponoć kojarzyli go z władzą komunistyczną. Wybierali założoną w 1802 r. nekropolię przy ulicy Lwowskiej, administrowaną przez Kościół. Z czasem pochówków na cmentarzu komunalnym przybywało.

W latach 90. XX w. rozpoczęto tworzenie elektronicznej bazy danych zmarłych i geodezyjnej mapy cmentarza. Obecnie dostępna jest już interaktywna wyszukiwarka grobów, w której – po wpisaniu imienia i nazwiska zmarłego – odnajduje się odpowiedni „adres” i w ten sposób można uniknąć błądzenia po wielohektarowej nekropolii. Efektem epidemii i niediagnozowanych chorób były „nadmiarowe zgony”, a liczba pochówków na cmentarzu komunalnym zwiększyła się ze średnio 500 do 700 rocznie.

Trzeba było przyspieszyć wcielenie w życie planów powiększania cmentarza i urządzania dodatkowych sektorów na pochówki. Ci, którzy przez dłuższy czas nie byli na chełmskim cmentarzu komunalnym mogą się zdziwić, że nekropolia tak szybko wypełniła się grobami. Zdawać się może, że wkrótce zbraknie cmentarnej działki. Ale zarządca cmentarza dysponuje odpowiednim gruntem. To teren w kierunku lasu Borek, który przygotowywany ma być pod rozbudowę nekropolii – wyrównywany, karczowany.

– Spółka rozważa i analizuje działania inwestycyjne, zmierzające do rozbudowy cmentarza komunalnego – informuje Katarzyna Langiewicz z Biura Obsługi Spółki Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Chełmie, zarządcy cmentarza komunalnego.

Nisze też na wyczerpaniu

Z uwagi na wyższą w ostatnich latach śmiertelność w Chełmie na cmentarzu komunalnym przybyło grobów ziemnych, ale też szybko wyczerpuje się liczba dostępnych do zakupienia nisz w kolumbarium. Z 744 nisz dostępnych od początków chełmskiego kolumbarium (powstało 5 lat temu) pozostało już tylko ponad 20.

– Na dzień 31.08.2022 roku spółka posiadała w dyspozycji 25 nisz na terenie chełmskiego kolumbarium – mówi K. Langiewicz. – Z uwagi na ograniczoną ilość sprzedaż nisz odbywa się wyłącznie na potrzeby organizowanych pochówków. MPGK nie przewiduje rozbudowy istniejącego kolumbarium, z uwagi na fakt, że cały teren przeznaczony pod tą inwestycję został zagospodarowany. Obserwując praktyki lokalnej społeczności coraz częściej na terenie chełmskiej nekropoli przeprowadzane są pochówki urnowe do już istniejącego lub nowo nabytego grobu ziemnego. Warto podkreślić, że większość pochówków niszowych odbywa się w sprzedanych wcześniej niszach, które tylko w nieznacznym stopniu są zapełnione.

Spółka nie widzi pilnej potrzeby budowy kolejnych modułów segmentowych. Warto przypomnieć rok 2017, kiedy to z uwagi na fakt rosnącego zainteresowania kremacją zwłok władze miasta podjęły decyzję o budowie kolumbarium na terenie cmentarza komunalnego. Inwestycja realizowana była dwuetapowo. W pierwszym etapie zakończonym w październiku 2017 roku wykonano 16 obiektów kolumbariów, przeznaczonych na 432 nisze urnowe (możliwość 1296 pochówków urnowych). W kolejnym etapie zakończonym w sierpniu 2018 roku powstało 11 dodatkowych budynków kolumbariów z przeznaczeniem na 312 nisz urnowych (mieszczących łącznie 936 urn). Wymiary nisz pozwalają na umieszczenie w każdej z nich 4 urn, czyli pochowanie 4 zmarłych. (mo, fot. MPGK Chełm)