Urzędnicy zaglądają do kotłowni

fot. poglądowe

Pracownicy Urzędu Gminy w Sawinie już kontrolują domowe kotłownie, sprawdzając m.in. rodzaje pieców i stosowany opał. Tymczasem jedno ze stowarzyszeń postanowiło zweryfikować, czy gmina wspierała mieszkańców w wymianie starych źródeł ciepła. Okazuje się, że przez ostatnie dwa lata takiej pomocy nie oferowano.

Obowiązek prowadzenia kontroli wynika z uchwały antysmogowej przyjętej kilka lat temu przez Sejmik Województwa Lubelskiego. Pracownicy gminy sprawdzają kotłownie, rodzaj używanego paliwa oraz dokumentację techniczną urządzeń. Mogą również pobierać próbki popiołu do badań laboratoryjnych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, takich jak użytkowanie tzw. pieców pozaklasowych czy spalanie niedozwolonych materiałów, mieszkańcom grożą mandaty do 500 zł lub grzywny sięgające 5 tys. zł.

Informacja o kontrolach wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców. Największe kontrowersje budzi nie sama walka ze smogiem, lecz koszty dostosowania się do nowych wymogów. Wymiana pieca to wydatek liczony często w dziesiątkach tysięcy złotych. Nawet przy korzystaniu z programów zewnętrznych mieszkańcy muszą najpierw pokryć znaczną część kosztów z własnej kieszeni, a dopiero później ubiegać się o zwrot części wydatków.

Kontrole pieców zbiegły się z pytaniami rozesłanymi do samorządów, w tym do Urzędu Gminy Sawin przez Krakowski Alarm Smogowy. Stowarzyszenie chciało ustalić, czy gmina prowadziła programy wspierające wymianę pieców na paliwa stałe, czy udzielała mieszkańcom dotacji na ten cel, ile takich wniosków wpłynęło oraz jakie środki przeznaczono na ten cel z budżetu gminy.

Z odpowiedzi urzędu wynika, że gmina „nie realizowała własnych programów dotacyjnych dotyczących wymiany źródeł ciepła” i nie udzielała mieszkańcom dofinansowań na ten cel.

Oznacza to, że właściciele domów, od których wymaga się dostosowania do zapisów uchwały antysmogowej, byli zdani przede wszystkim na ogólnopolskie programy, takie jak „Czyste Powietrze”.

– Ale ten program nie był dostępny w sposób ciągły, lecz realizowany w kolejnych edycjach. Nie dla każdego okazywał się też korzystny finansowo. Wymagał skompletowania dokumentacji, przeprowadzenia audytu energetycznego, a znaczną część kosztów trzeba było pokryć z własnych środków – zwracają uwagę mieszkańcy. Dodają przy tym, że wiele sąsiednich gmin realizowało własne projekty, dzięki którym mieszkańcy mogli uzyskać wsparcie przy montażu instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła czy nowoczesnych kotłów na pellet i drewno. – Takie programy były korzystniejsze niż „Czyste Powietrze”, a na pewno łatwiejsze pod względem formalności i przygotowania dokumentów – podkreślają. (reb)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb gmina Sawin
Wiadomości lokalne

gmina Sawin

Wszystkie artykuły z: gmina Sawin
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę