Uwięzili wóz strażacki

Jeśli w Woli Idzikowskiej wybuchnie pożar, strażacy z tutejszej OSP na pewno na niego nie wyjadą. Powiat tak przebudował drogę, że zablokował wyjazd ze strażackiego garażu.

Pod koniec sierpnia Tadeusz Chruściel, wójt gminy Fajsławice, skierował pismo do Piotra Banacha, dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Krasnymstawie. – W związku z wykonaniem przebudowy drogi powiatowej Fajsławice – Wola Idzikowska – Oleśniki, zwracam się do Pana o udzielenie wyjaśnień dotyczących przyjętych rozwiązań projektowych przebiegu remontowanego odcinka drogi w Woli Idzikowskiej przy istniejącym budynku OSP – czytamy w piśmie od wójta. Chruściel zauważa, że podczas wykonania robót nie nawiązano do stanu istniejącego utwardzonego bitumicznie placu przy OSP. W efekcie przy drodze postawiono wysoki chodnik, który blokuje wyjazd wozu strażackiego z remizy. – Jest to niezrozumiałe dla lokalnej społeczności, która zwraca się do nas z pytaniami, na które nie mamy odpowiedzi, dlaczego tak zostało to zaprojektowane i wykonane – pisze wójt Fajsławic.
Sprawą zainteresował się też radny powiatowy Grzegorz Lipa, który na jednej z ostatnich sesji rady pytał, dlaczego budynek użyteczności publicznej został pozbawiony dostępu do dużych powierzchni garażowych i wozu strażackiego. Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Piotr Banach przyznał, że dostęp do garaży jest utrudniony, ale zaznaczył, że taka sytuacja istniała już wcześniej. Zauważył też, że projekt był konsultowany z gminą Fajsławice i nie zgłoszono żadnych uwag. – Jak się okazuje, z naszą gminą nie tylko konsultowano projekt drogi, ale także wyłożyliśmy na ten cel ze swojej kieszeni ponad 171 tys. zł. Wydaliśmy więc sporą kwotę, ale nikt z naszej gminy nie sprawdził, co otrzymamy w zamian. Teraz jedyne wyjście to przeprojektowanie drogi w tym miejscu i ponowna przebudowa. Projektant i wykonawca nie zrobią tego za darmo. Jak to mówią, za brak rozsądku trzeba płacić – komentuje Michał Stępniak z portalu fajslawice24.pl. Do tematu wrócimy. (kg)