Bajecznie prezentujący się na wizualizacji zmodernizowany Ogródek Jordanowski na osiedlu Cementowni nie do końca podoba się społecznikom z tamtejszej rady osiedla. Przede wszystkim brakuje im sceny, ale mają też inne uwagi. Wnioskują o ich uwzględnienie w ostatecznej koncepcji, by się nie okazało, że mająca kosztować blisko 9 mln złotych inwestycja, nie spełnia oczekiwań mieszkańców.
Kilka miesięcy temu chełmski ratusz pochwalił się pozyskaniem ponad 5 mln zł unijnego dofinansowania na rewitalizację Ogródka Jordanowskiego przy ul. Przemysłowej. Cała inwestycja ma kosztować ponad 8,8 mln zł i być gotowa do końca 2027 roku (przetarg miał być ogłoszony jeszcze w tym roku, ale ten termin miasto przesunęło na styczeń 2026). Jednocześnie miasto zaprezentowało wstępną koncepcję i wizualizację planowanych zmian. Wszystko wygląda naprawdę imponująco.
Ogródek w nowej odsłonie zostanie podzielony na funkcjonalne strefy, m.in. sportu, wyciszenia, edukacyjną oraz tzw. „mokrego dziecka”, wyposażoną w zraszacze. Powstaną nowe alejki, ławki oraz elementy wspomagające retencję wód opadowych i zwiększające bioróżnorodność, takie jak ogród deszczowy czy rabaty bioretencyjne. Zaplanowano również liczne nasadzenia. Stali bywalcy Ogródka Jordanowskiego mają jednak do koncepcji uwagi. Jak podkreślają, ogródek to w zasadzie jedyny większy teren rekreacyjny w tej części Chełma, dlatego zależy im na tym, aby został zagospodarowany w sposób funkcjonalny i służył mieszkańcom przez długie lata.
– Skoro ogródek ma być przebudowany, chcielibyśmy, aby zrobiono to raz, a dobrze – mówią mieszkańcy.
W odpowiedzi na zaprezentowaną przez miasto koncepcję, rada os. Cementowni zaproponowała wprowadzenie kilku zmian. Jak już informowaliśmy, największe kontrowersje budzi planowana likwidacja muszli koncertowej, która była wykorzystywana podczas organizowanych tu wydarzeń. Mieszkańcy nie wyobrażają sobie ogródka bez sceny, więc zaproponowali zaprojektowanie podestu, który mógłby pełnić taka funkcję.
– Proponujemy zaprojektowanie wielofunkcyjnego, zadaszonego podestu ze stali nierdzewnej, z podłogą wykończoną drewnem egzotycznym. Na co dzień mógłby pełnić funkcję miniparkletu, a na czas wydarzeń elementy te byłyby zdejmowane. Konieczne jest także zaprojektowanie kilku punktów poboru prądu w pobliżu podestu – mówi Dariusz Wojciechowski, przewodniczący Rady Osiedla.
Wśród postulatów mieszkańców znalazły się również propozycje dotyczące strefy „mokrego dziecka”. Zgłoszono m.in. pomysł zaprojektowania zbiornika na wodę wraz z pompą i filtrem, co pozwoliłoby stworzyć zamknięty obieg wody i przełożyłoby się na oszczędności.
Mieszkańcy proponują także, aby zamiast boiska do koszykówki powstało wielofunkcyjne boisko sportowe z nawierzchnią ekologiczną (np. typu Ocolor lub poliuretanową), wydzielony plac zabaw dla psów oraz ekologiczna nawierzchnia w strefie „mokrego dziecka” z odpływami prowadzącymi do zbiornika.
– Na etapie przygotowania PFU przeanalizowano zgłaszane potrzeby użytkowników terenu, w tym postulaty dotyczące funkcji rekreacyjnych i edukacyjnych. Program przewiduje 10 stref funkcjonalno-użytkowych, w tym utworzenie strefy, w której zaplanowano zastosowanie zraszaczy oraz elementów małej retencji, takich jak ogród deszczowy. Rozwiązania te mają na celu zarówno uatrakcyjnienie przestrzeni dla dzieci, jak i poprawę gospodarowania wodami opadowymi.
PFU określa ramowy zakres i funkcje inwestycji, natomiast szczegółowe rozwiązania projektowe będą doprecyzowane na etapie opracowania dokumentacji projektowej. Na tym etapie będziemy dążyć do uwzględnienia racjonalnych i możliwych do realizacji propozycji zgłaszanych przez mieszkańców, z zachowaniem obowiązujących przepisów, dostępnego budżetu oraz charakteru miejsca – przekazał Kacper Jasyk z UM Chełm.
Ogłoszenie przetargu na realizację zadania planowane jest na styczeń 2026 roku. (w)





























