W sprawie Bieleszy urzędnikom się nie śpieszy

Choć do apelu mieszkańców w sprawie przebudowy ul. Bieleszy w Krasnymstawie przyłączyli się radni miejscy i powiatowi, to Zarząd Dróg Powiatowych nie pozostawia złudzeń: – Na inwestycję nie ma pieniędzy, a wszystko przez… wojnę w Ukrainie i pandemię koronawirusa.

Pierwszy o potrzebie gruntownej przebudowy ul. Bieleszy w Krasnymstawie, która ma status drogi powiatowej, mówił miejski radny Marek Wrzesiński. W jednej z interpelacji zwracał uwagę, że „stan techniczny ulicy Bieleszy jest wręcz zawstydzający”.

– W tej chwili jej nawierzchnia, uszkodzenia, niebezpieczne, ostre zakręty i wysokie skarpy są powodem wielu problemów dla przejeżdżających tamtędy ludzi. Ulica jest momentami zbyt wąska i często dochodzi na niej do stłuczek i zahaczeń mijających się pojazdów. Brakuje również kanalizacji deszczowej, przez co nawet po niewielkich opadach woda spływa ulicą wprost na ul. Stokową, przez którą ciężko jest wówczas przejechać – wskazywał w swoim wystąpieniu radny, podkreślając, że codzienne mierzenie się z tak fatalną trasą budzi w kierowcach obawy i wściekłość.

Interpelację Wrzesińskiego na jednej z sesji Rady Powiatu Krasnostawskiego przywołał powiatowy radny Marek Piwko.

– Radny Wrzesiński i mieszkańcy sołectwa Zastawie zwrócili się do mnie z prośbą o przedstawienie interpelacji w sprawie tej drogi powiatowej – mówił Piwko. – Oprócz remontów cząstkowych, mieszkańcy proszą, aby ul. Bieleszy ująć w planach całkowitego i kompleksowego remontu – apelował na sesji.

Ale prośby mieszkańców i radnych na nic się zdadzą. Marek Klus, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Krasnymstawie, nie pozostawia w tej sprawie złudzeń. Na szybką inwestycję na ul. Bieleszy nie ma co liczyć.

– Obecna sytuacja ekonomiczna, wskazująca dużą dynamikę zmian cen towarów i usług, wywołana epidemią SarsCov2, a także konfliktem zbrojnym na terenie Ukrainy, znacznie ogranicza możliwości finansowe powiatu – tłumaczy w odpowiedzi na interpelacje Klus. – Uwzględnienie inwestycji spowodowałoby potrzebę rezygnacji z innych inwestycji drogowych, na terenie pozostałych gmin – dodaje.

Dyrektor ZDP w Krasnymstawie zauważa ponadto, że realizacja tego typu zadania wymaga sporo czasu i przygotowań – opracowania dokumentacji projektowej, uzyskania decyzji środowiskowej, a nawet pozyskania prywatnych gruntów, bez których niemożliwe jest poszerzenie drogi (to wiązałoby się z kolei z koniecznością wypłaty odszkodowań za ich przejęcie).

– Ważnym elementem jest także planowanie tej inwestycji z uwzględnieniem udziału wkładu finansowego miasta – podkreśla szef ZDP, wskazując przy tym, że ZDP i tak sporo inwestuje w drogi znajdujące się w granicach miasta. (kg)