Dopiero w trzecim konkursie udało się znaleźć dyrektora Gminnego Żłobka „Wesołe Kreciki” w Kraśniczynie. Stanowisko obejmie Monika Jurkiewicz, mieszkanka miejscowości Czajki.
O problemach z obsadzeniem funkcji dyrektora powstającego w Kraśniczynie żłobka informowaliśmy już na łamach „Nowego Tygodnia”. Pierwszy konkurs, ogłoszony na początku maja, nie przyniósł żadnych zgłoszeń.
W drugim naborze, ogłoszonym kilkanaście dni później, również nie udało się wyłonić osoby, która pokierowałaby nową placówką na 1/2 etatu, a na pozostałe pół etatu pracowałaby jako opiekunka dzieci.
Dopiero trzeci konkurs, ogłoszony w połowie lipca, zakończył się sukcesem. Zgłosiła się Monika Jurkiewicz, która w ocenie komisji spełnia wszystkie stawiane kandydatom kryteria.
Monika Jurkiewicz pracowała dotychczas jako opiekunka w „Naszym Domu” w Tuligłowach, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP NP. Nowa dyrektor jest mieszkanką Czajek w gminie Kraśniczyn.
Gminny Żłobek „Wesołe Kreciki” powstaje w budynku byłego posterunku policji przy ul. Kościuszki 14A w Kraśniczynie. Gmina pozyskała ponad 707 tys. zł z rządowego programu „Aktywny Maluch”, co ma w całości pokryć koszty adaptacji pomieszczeń na potrzeby żłobka i jego początkowego funkcjonowania.
Formalnie placówka, w której jest osiem miejsc dla dzieci od roku do 3 lat, powinna rozpocząć działalność 1 sierpnia br.










