Wilczy dół w centrum miasta

Niebezpieczna pułapka czyha na przechodniów na skwerku w centrum Włodawy. Jej ofiarą padł już nawet jeden człowiek. To głęboki na ok. 2 metry i niczym niezabezpieczony wykop przy tzw. czworoboku.

Firma, która zajmuje się rewitalizacją włodawskiego czworoboku, koparką wybrała wykop o głębokości ok. dwóch i długości kilku metrów. Dół zaczyna się tuż za ławeczką przy skwerku przy ul. Rynek. Uwaga! Nie jest niczym zabezpieczony. Wprawdzie rzucono obok niego jakieś palety, ale one nijak nie są w stanie osłonić wykopu. I właśnie w ten wykrot wpadł w ubiegłym tygodniu mężczyzna, który już po zmroku „odpoczywał” na pobliskiej ławeczce po ciężkim dniu.

Dłuższą chwilę zajęło mu wydostanie się z pułapki, ale według świadka nic mu się nie stało, ucierpiało tylko jego ubranie. Gorzej, gdyby w dół wpadło dziecko, albo starsza czy schorowana osoba. Wtedy zakończenie mogłoby mieć o wiele gorsze skutki. Zapytany o sytuację Sebastian Żmudziński z włodawskiego ratusza mówi, że do urzędu nie dotarły żadne sygnały o takim wydarzeniu.

– Cały ten teren został przekazany wykonawcy rewitalizacji i to on odpowiada za odpowiednie zabezpieczenie tego terenu – wyjaśnia. – Oczywiście natychmiast zwrócimy się do niego o prawidłowe zabezpieczenie tego miejsca. (bm)

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here