25 stycznia we Włodawie odbył się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna zbiórka prowadzona była na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.
Jak co roku mieszkańcy Włodawy aktywnie włączyli się w finałowe wydarzenia. W akcję zaangażowało się 41 wolontariuszy, którzy od wczesnych godzin porannych kwestowali na ulicach miasta.
Sztab WOŚP tradycyjnie mieścił się we Włodawskim Domu Kultury. Już od godziny 8.00 rano wolontariusze zgromadzili się na krótkim szkoleniu, po którym wyruszyli z puszkami do mieszkańców. Wśród kwestujących nie zabrakło osób od lat związanych z Orkiestrą, które podkreślają, że udział w finałach WOŚP stał się dla nich ważną tradycją. W imieniu władz miasta w wydarzeniu uczestniczyła przewodnicząca Rady Miejskiej Renata Kapelko – wieloletnia wolontariuszka Orkiestry.
Włodawianie po raz kolejny nie zawiedli. Datki chętnie wrzucane do puszek pozwalają przypuszczać, że również w tym roku uda się osiągnąć bardzo dobry wynik finansowy. Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznego finału zebrano kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Finał WOŚP we Włodawie to jednak nie tylko kwesta. Organizatorzy przygotowali wiele wydarzeń towarzyszących. Odbyła się akcja honorowego oddawania krwi, pokaz ratowników wodnych na czworoboku, spacer seniorów oraz kąpiel włodawskich morsów w Jeziorze Białym. Niespodzianką i nowością tegorocznej włodawskiej edycji był udział w niej Koła Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie”.
Wieczorem na scenie zaprezentowali się artyści podczas finałowych koncertów, a całe wydarzenie zwieńczyło tradycyjne „światełko do nieba”. Uczestnicy mogli również brać udział w licytacjach licznych przedmiotów i usług, z których dochód zasilił konto Orkiestry.
Oficjalny wynik włodawskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy poznamy za tydzień. (pk)





