Mieszkańcy Włodawy zwrócili nam uwagę, że miasto i powiat, które tak chwalą się, że wojsko wróciło do Włodawy, nie zorganizowały 15 sierpnia żadnych uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego.
Po 30 latach nieobecności wiosną tego roku Wojsko Polskie na stałe wróciło do Włodawy. Pod koniec kwietnia br. przedstawiciele powiatu włodawskiego oraz Skarbu Państwa sfinalizowali akt notarialny sprzedaży budynku położonego przy ul. Sztabowej we Włodawie. Nieruchomość ta, wraz z przynależną działką i parkingiem, została przeznaczona na potrzeby Wojska Polskiego, ze szczególnym uwzględnieniem stałego komponentu Wojsk Obrony Terytorialnej. Dokumenty formalizujące przekazanie wojsku niewielkiej działki przylegającej do głównego obiektu przy ul. Sztabowej podpisało również miasto.
Wojsko Polskie na stałe wróciło do Włodawy
Informacja o powrocie wojska do Włodawy odbiła się szerokim echem w mediach, a w mieście pojawiły się nawet banery „Wojsko wróciło do Włodawy”. Obydwa samorządy, które od lat zabiegały o ściągnięcie na stałe do Włodawy polskiej armii, na każdym kroku podkreślały swoje zasługi w tym, że w końcu się udało.
Tymczasem jeśli ktoś liczył na to, że w związku z tym 15 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego, włodawskie samorządy przygotują jakąś fetę na cześć żołnierzy i ich powitanie we Włodawie, mocno się rozczarował. Nie było żadnych uroczystości czy choćby symbolicznego uczczenia żołnierskiego święta. Włodarze powiatu i miasta ograniczyli się do złożenia życzeń na swoich portalach internetowych i profilach na Facebooku, podkreślając swoją wdzięczność i szacunek dla polskich żołnierzy.
– Czy to trochę nie dziwne, że tak podkreślamy rolę wojska, chwalimy się, że wróciło do Włodawy, a powstanie jednostki wojskowej jest przedstawiane jako ważny element rozwoju i bezpieczeństwa miasta oraz całego regionu, a nikt nie pomyślał, by zorganizować jakieś uroczystości i naocznie pokazać, jak naprawdę to wojsko jest dla nas ważne? – napisał do redakcji jeden z włodawskich Czytelników. – Tym bardziej że praktyka wskazuje, że Włodawa nie ma najmniejszego problemu z organizacją uroczystości patriotycznych i w naszym mieście ich nie brakuje. Mam nadzieję, że wojsko się za to na nas nie obrazi i faktycznie będzie go u nas jak najwięcej. A może wojsko we Włodawie jest tylko na materiałach promocyjnych i w samorządowych hasłach?
Nie udało się nam uzyskać komentarza w tej sprawie władz powiatowych i miejskich, ale do sprawy wrócimy.








