Gdy z ambony padły słowa o nowym inwestorze, w świątyni głos modlitwy zderzył się z emocjami narastającego sporu. Ksiądz z Lubienia (gm. Wyryki) od lat zatroskany o wyludniającą się gminę, wezwał mieszkańców do symbolicznego gestu wsparcia. Część z nich w odpowiedzi… wyszła z kościoła.
Jak podkreślił w kazaniu, od dłuższego czasu modlił się o pojawienie się inwestora, który mógłby wnieść do lokalnej gospodarki ożywienie, stworzyć miejsca pracy i zatrzymać proces emigracji młodych ludzi. Ku jego radości, taki inwestor niedawno się pojawił. Ksiądz zaapelował więc o deklaracje mieszkańców chętnych do podjęcia zatrudnienia jako symboliczną formę pokazania, że lokalna społeczność jest gotowa na rozwój. Niestety, część osób opuściła świątynię w formie protestu, co miało związek z trwającą w gminie dyskusją dotyczącą planowanej budowy nowoczesnych kurników. W debacie publicznej pojawia się wiele emocji, a również szereg niesprawdzonych informacji, które wzmacniają obawy części mieszkańców. Wydaje się jednak, że intencją księdza nie było zabieranie głosu w sporze, lecz podkreślenie potrzeby aktywnej postawy wobec przyszłości gminy.
Warto podkreślić, że gmina Wyryki od lat znajduje się w najtrudniejszej sytuacji demograficznej w powiecie włodawskim. – Liczba mieszkańców systematycznie spada, a młodzi ludzie coraz częściej wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy i stabilizacji. Tendencje te nie są nowe. Już w poprzednich raportach rządowych Wyryki figurowały na listach gmin zagrożonych wyludnieniem – mówi wójt Bernard Błaszczuk. Taki trend demograficzny ma daleko idące konsekwencje: szkoły mają coraz mniej uczniów, lokalne firmy mają trudności kadrowe, a gmina traci możliwość dynamicznego rozwoju. Dlatego właśnie każdy potencjalny inwestor, niezależnie od branży, jest szansą na zatrzymanie negatywnych procesów i budowanie stabilności ekonomicznej regionu.
Zaangażowanie księdza w sprawy społeczne można odczytywać jako troskę o przyszłość mieszkańców. Duchowny od lat zachęca do jedności, wzajemnego wsparcia i odpowiedzialnego patrzenia na rozwój lokalnej wspólnoty. Jego apel miał na celu nie tyle opowiedzenie się po którejś stronie sporu, ile pobudzenie mieszkańców do refleksji nad tym, co naprawdę może zatrzymać wyludnianie gminy i dać młodym ludziom perspektywę pozostania. bm






![Patriotycznie w Łopienniku [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2025/12/patriotycznie-i-bez-wojen-4-218x150.jpg)























![Patriotycznie w Łopienniku [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2025/12/patriotycznie-i-bez-wojen-4-324x400.jpg)