Znów wieje, zrywa i przewraca drzewa. Ranny kierowca trafił do szpitala

Jedna z interwencji OSP KSRG Urszulin

Od rana cały nasz region zmaga się z porywistym wiatrem. Wichura łamie drzewa, zrywa linie energetyczne i dachy. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Adampolu w gminie Wyryki, gdzie drzewo spadł na przejeżdżający samochód. Ranny 46-letni kierowca trafił do szpitala.

Od rana do południa na terenie województwa lubelskiego strażacy zawodowi i ochotnicy interweniowali już blisko 150 razy. Najwięcej wyjazdów dotyczyło powalonych drzew, ale odnotowano również kilkanaście zerwanych dachów. Połamane drzewa tarasujące drogi były niemal we wszystkich naszych gminach. W Chełmie wichura powaliła stare kasztanowce przy ul. Lubelskiej na wysokości jednostki wojskowej. Najniebezpieczniejsze zdarzenie miało miejsce w Adampolu w powiecie włodawskim, gdzie na jadące auto spadło drzewo raniąc kierowcę. (rd, fot. OSP Urszulin, OSP KSRG Kanie, OSP Wyryki)