Bronili, przekonując

Polesie nie Powęgle – pod takim hasłem aktywiści i obrońcy przyrody zrzeszeni pod egidą Towarzystwa dla Natury i Człowieka przejechali rowerami przez miejscowości, które mogą zostać „dotknięte” rozwojem górnictwa. Odwiedzili m.in. Wierzbicę, a finał akcji odbył się w Urszulinie, przed siedzibą Poleskiego Parku Narodowego.

– Od 23 do 27 czerwca przemierzaliśmy rowerami tereny Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Polesie Zachodnie – mówi Krzysztof Gorczyca, szef lubelskiego Towarzystwa dla Natury i Człowieka i organizator wyprawy. – Ekspedycja miała na celu zwrócenie uwagi na wartość poleskich mokradeł dla przyrody i dla naszego życia oraz na zagrożenia związane z planami rozwoju górnictwa węglowego na tym unikalnym na skalę Europy terenie.

Za nami niemal 300 kilometrów, kilkanaście akcji informacyjnych nad jeziorami i w mijanych miejscowościach, setki rozmów, często niełatwych, ale różnorodnych jak poleska fauna i flora. Finałem była symboliczna, niemal półkilometrowa Zielona Wstęga i dedykowany poleskim bagnom i ludziom niezwykły koncert pod siedzibą Poleskiego Parku Narodowego w Urszulinie.

W dobie coraz silniej odczuwalnego kryzysu klimatycznego podtrzymywanie uzależnienia gospodarki od węgla oraz narażanie na wysuszenie kolejnych torfowisk byłoby piłowaniem gałęzi, na której siedzimy – przekonuje Gorczyca. (bm, fot. FB Towarzystwo dla Natury i Człowieka)

3 KOMENTARZE

  1. Co z Polesia, skąd inąd super kraina, gdy z powodu braku energii ludzie zamarzną? Noo? Co z krainy bagien gdy np Włodawką wodą spływa bez przeszkód, no chyba, ze bobry wybudują tamkę, do Bugu idącego na minimum i do morza jak mawiał specjalista od walenia dechą, były na szczęście, prezy dent? Przy okazji, co sądzicie o postulacie wybudowania zgodnie ze sztuką hydrologiczną tamy na Włodawce? Ekologia tak, ekobezsens, jak ETS, nie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here