Co ma radny?

Jak co roku lubelscy samorządowcy przedstawili swoje oświadczenia majątkowe. W tym wydaniu prezentujemy oświadczenia kolejnych miejskich radnych.


Robert Derewenda (Prawo i Sprawiedliwość) ma 17 tysięcy złotych oszczędności i papiery wartościowe na kwotę ponad tysiąca złotych. Jest właścicielem mieszkania o powierzchni ok. 56 metrów kwadratowych (wartość 330 tysięcy złotych). Ma też drugie, obciążone hipoteką, mieszkanie o powierzchni 80 metrów kwadratowych (wartość 480 tysięcy złotych). Jest właścicielem garażu o powierzchni 12 metrów kwadratowych (wartość 17 tysięcy złotych). W ubiegłym roku zarobił 37 tysięcy złotych jako asystent w Instytucie Historii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, prawie 57 tysięcy złotych jako nauczyciel w Prywatnych Szkołach im. Królowej Jadwigi, ponad 5 tysięcy złotych w I Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica, prawie 17 tysięcy złotych jako dyrektor Instytutu im. ks. Franciszka Blachnickiego, a ponad 13 tysięcy złotych z najmu mieszkania. Pobrał dietę radnego w wysokości ok. 31 tysięcy złotych, a prawie 15 tysięcy złotych zarobił na umowach cywilno-prawnych. Wykazał również dochód z renty w wysokości ok. 14 tysięcy złotych. Jeździ Audi A4 z 2011 roku. Spłaca kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w Banku ING. Do spłaty zostało ok. 208 tys. zł.

Zdzisław Drozd (Prawo i Sprawiedliwość) zaoszczędził 232 tysiące złotych. Ma mieszkanie o powierzchni 57 metrów kwadratowych (wartość 280 tysięcy złotych) oraz mieszkanie o powierzchni 46 metrów kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych). W ubiegłym roku zarobił ponad 104 tysiące złotych na umowie o pracę (jest zatrudniony jako nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 31 w Lublinie), a 9 tysięcy na umowie zleceniu. Pobrał ok. 14 tysięcy złotych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz ponad 32 tysiące złotych diety radnego. Jeździ Skodą Octavią z 2012 roku o wartości 22 tysięcy złotych. Nie ma kredytów.

Piotr Gawryszczak (Prawo i Sprawiedliwość) zaoszczędził ok. 119 tysięcy złotych oraz ok. 5 tysięcy funtów. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 192 metrów kwadratowych (wartość 360 tysięcy złotych). Jest współwłaścicielem działki budowlanej o powierzchni ok. 3 arów (wartość ok. 46 tysięcy złotych). Ma też udziały w działkach rolnych o powierzchni 40 i 28 arów. Ich łączna wartość wynosi 44 tysiące złotych. Ma 5 akcji w spółce Navigator International. Prowadzi działalność gospodarczą, polegającą m.in. na wydawaniu książek. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 19 tysięcy złotych. 130 tysięcy złotych zarobił na etacie w Ochotniczych Hufcach Pracy, a ponad tysiąc złotych na umowie zleceniu. Pobrał również dietę radnego w wysokości ok. 31,5 tys. złotych. Jeździ Toyotą Avensis z 2007 roku i Renault Megane z 2009 roku. Spłaca prawie 88 tysięcy złotych kredytu hipotecznego w Pekao S.A. oraz ponad 5 tysięcy złotych pożyczki remontowej w OHP.

Marcin Jakóbczyk (Prawo i Sprawiedliwość) zaoszczędził ok. 16 tysięcy złotych. Jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 70 metrów kwadratowych (wartość 265 tysięcy złotych). Ma 1/6 udziału w mieszkaniu o powierzchni 49,5 m kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych) oraz udziały w pięciu innych nieruchomościach (m.in. działkach leśnych). W ubiegłym roku zarobił 56,5 tys. złotych w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Pobrał również dietę radnego w wysokości ok. 32 tysięcy złotych. Jeździ Kią Cred z 2009 roku. Spłaca kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w Pekao S.A. Do spłaty zostało ponad 226 tys. zł.

Zbigniew Jurkowski (klub Krzysztofa Żuka) zgromadził 60 tysięcy złotych oszczędności. Ma jedną akcję spółki Bioton. Jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni ponad 50 metrów kwadratowych z piwnicą o powierzchni 2 metrów kwadratowych (wartość 336 tysięcy złotych). W ubiegłym roku zarobił prawie 49 tysięcy złotych w Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. Pobrał ok. 9,5 tys. złotych diety za zasiadanie w komisji rozwiązywania problemów alkoholowych oraz prawie 33 tysięcy złotych diety radnego. Z kolei 0,5 tys. złotych zarobił za zasiadanie w komisji wyborczej w czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego. Spłaca 174,5 tys. złotych kredytu w Nest Banku; ponad 116 tys. złotych kredytu w Credit Agricole; prawie 25 tysięcy złotych kredytu w PKO BP oraz 19,5 tys. złotych kredytu w Alior Banku. Ma też wynoszące 5 tysięcy złotych zobowiązanie wobec Nest Banku.

Kolejni radni w następnym numerze.
Opracował GR