Gęsta mgła przykryła zwłoki

Ciało mężczyzny, który zginął pod kołami lokomotywy, kilka godzin leżało na torach. Przez gęstą i straszną mgłę śledczy nie mogli nic zrobić. Dlaczego człowiek, którego tożsamość ustalona została dopiero po długim czasie, wszedł nocą na torowisko? To pytanie wciąż pozostaje zagadką.

Noc z czwartku na piątek, 15/16 października. O godz. 2:30 dyspozytor wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał informację o śmiertelnym potrąceniu człowieka przez maszynistę lokomotywy relacji Rejowiec – Włodawa. Po ok. 20 minutach na szlaku (między stacją Chełm Miasto a Chełm Główny) były już służby ratunkowe, zaraz po nich dotarł patrol SOK z posterunku w Chełmie i policja oraz komisja PKP…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 19.10.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.