Aż 182 drzewa rosnące wzdłuż linii kolejowej w Wólce Okopskiej mogą pójść pod topór. O zgodę na ich usunięcie wystąpiły PKP Polskie Linie Kolejowe. Kolej przekonuje, że drzewa zagrażają bezpieczeństwu ruchu lub mogą zakłócać prowadzenie pociągów.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi starosta chełmski. Na 31 lipca zaplanowano oględziny działek, na których znajdują się drzewa. To głownie dęby szypułkowe, topole osiki, olsze czarne, sosny zwyczajne, brzozy brodawkowate i wierzby kruche. Drzewa rosną na nieruchomościach o łącznej powierzchni ponad 4,8 ha. Czy wycinka tak dużej ilość drzew jest konieczna? Kolej argumentuje, że zgodnie z przepisami o transporcie kolejowym drzewa i krzewy zagrażające bezpieczeństwu ruchu kolejowego albo utrudniające jego prowadzenie mogą zostać usunięte.
Oględziny mają być jednym z etapów postępowania administracyjnego. Dopiero po ich przeprowadzeniu i ocenie stanu drzew starostwo zdecyduje, czy PKP otrzyma zgodę na ich usunięcie.









