Prawie pięciu milionów złotych domaga się gmina Chełm od miasta w związku z porozumieniem rekompensacyjnym, które zawarły oba samorządy po perturbacjach ze zmianą granic. Miasto w zamian za przejęte tereny miało wypłacić gminie część wpływów z podatków. Tymczasem miasto szykuje swoje pozwy i twierdzi, że to gmina ma zobowiązania finansowe, które przewyższają to, co chciałaby dostać od magistratu.
„1 stycznia 2026 roku do Gminy Chełm powróciła część terenów Cementowni, które od 2023 roku znajdowały się w granicach administracyjnych Miasta Chełm, ale wcześniej należały do Gminy. Niemniej jednak przed przejęciem tych terenów przez Miasto Chełm zostało podpisane w dniu 22 października 2021 r. przez Prezydenta Miasta i Wójta Gminy porozumienie rekompensacyjne. Dokument ten jednoznacznie ustalił mechanizm kwartalnych przepływów określonego procentu wpływów z podatku od nieruchomości i innych opłat lokalnych dotyczących obszaru Cementowni objętych aneksją. Ustalenia zawarte w tym porozumieniu były częścią szerszego kompromisu wypracowanego w warunkach silnego konfliktu społecznego i ustrojowego wokół poszerzenia granic Miasta kosztem Gminy” – to fragment oświadczenia, które wójt gminy Chełm odczytał radnym podczas ostatniej sesji.
Wójt przypominał, że miasto przez wiele miesięcy potwierdzało swój obowiązek uregulowania spraw finansowych z gminą, ale konsekwentnie odkładało decyzje i czynności wykonawcze, co potwierdza wielokrotna wymiana pism oraz bezskutecznie deklarowane terminy prac nad aneksem i uchwałami.
– Ten sposób działania, polegający na odwlekaniu realizacji zobowiązań, narusza zasadę lojalnej współpracy samorządów i rażąco krzywdzi Gminę, która już poniosła realną utratę dochodów podatkowych po zmianie granic i – działając w interesie publicznym – przeprowadziła działania planistyczne na potrzeby inwestycji miejskich. Miasto Chełm przez kolejne lata konsekwentnie tworzyło jedynie pozory działań i przez bardzo długi czas zwodziło Gminę, a w praktyce do dnia dzisiejszego nie wykonało żadnego z uzgodnionych kroków, aby zrealizować zobowiązania przyjęte w porozumieniu z dnia 22 października 2021 r. – tłumaczył wójt.
Stąd decyzja władz gminy o zatrudnieniu kancelarii prawnej z Warszawy i wezwaniu miasta do uregulowania zaległości. Chodzi o prawie 4 mln zł wynikających z porozumienia oraz ponad 800 tys. zł ustawowych odsetek.
– W wezwaniu domagamy się niezwłocznej zapłaty kwot głównych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia następującego po ostatnim dniu każdego z wymagalnych kwartałów, aż do dnia zapłaty – oraz informujemy, że dalsze zwlekanie po stronie Miasta Chełm spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, gdzie Gmina dochodzić będzie również zwrotu kosztów procesu – mówi wójt.
Co na to Urząd Miasta i prezydent? – Odnosząc się do przesłanego do Urzędu Miasta przedsądowego wezwania przez wiejską Gminę Chełm, uprzejme informujemy, że zgodnie ze stanem faktycznym to Wójt Gminy Chełm wypowiedział porozumienie składając wniosek o przywrócenie granic – przed końcem roku kalendarzowego. Porozumienie nie zostało zaimplementowane przez obie Rady Gminy, a tylko w taki sposób można było określić wspólny dla obu samorządów cel – co miasto zresztą zadeklarowało. Miasto Chełm kończy przygotowywać swoje pozwy względem Gminy Chełm, za wydatki które ponosi np., z tytułu dopłat do kształcenia uczniów zamieszkałych na terenie gminy wiejskiej Chełm. Roszczenia finansowe miasta przewyższają kwotę wnioskowaną przez gminę w wezwaniu do zapłaty. Ponadto, Miasto Chełm jest na końcowym etapie wprowadzania regulacji. Będą one premiować mieszkańców Miasta Chełm. Stracą na tym mieszkańcy Gminy Chełm co jest wynikiem agresywnej polityki Wójta Gminy. Jednocześnie informujemy, że otrzymanie przedsądowego wezwania traktujemy z dystansem. Sukcesu w dochodzeniu przez Gminę Chełm jej roszczeń nie spowoduje zatrudnienie warszawskiej kancelarii. Wyrażamy nadzieje, że spór, który niewątpliwie przed nami, przyczyni się do realnej współpracy pomiędzy oboma ośrodkami gminnymi, bez negatywnych emocji. Będziemy mogli na drodze sądowej przedstawić stan faktyczny tej sprawy, przedkładając odpowiednią dokumentację. Również mieszkańcy będą mogli wreszcie szczegółowo zapoznać się z treścią zawartych porozumień. Do tej pory nie było to możliwe, z uwagi na nieprawdziwe kreowanie sprawy przez Wójta Gminy Chełm – przekazała nam Barbara Czuba z Urzędu Miasta Chełm. (reb)





























