Gminny sprzęt na prywatnych posesjach

Czworo radnych gminy Łopiennik Górny docieka, dlaczego zakupione przez gminę nowe maszyny i urządzenia są przechowywane na prywatnych posesjach pracowników urzędu.

Przed rokiem gmina Łopiennik Górny zrealizowała projekt „Zakup maszyn i urządzeń komunalnych na potrzeby utrzymania dróg w Gminie Łopiennik Górny“. W jego ramach, dzięki rządowemu dofinansowaniu, kupiła maszyny i sprzęt za ponad 2,3 mln zł, w tym duży i mały ciągnik New Holland z osprzętem do utrzymania dróg i poboczy, przyczepę, koparko-ładowarkę, rębak do gałęzi, traktorek ogrodowy, samochód renault master z przyczepką, pilarkę spalinową, kosiarkę samojezdną i kosę spalinową.

Kilkanaście dni temu czwórka radnych (Ryszard Kowalczyk, Katarzyna Tokarczuk, Krzysztof Szadura, Marek Bodak) skierowała do wójta Artura Sawy zapytanie związane z przechowywaniem i wykorzystaniem zakupionego sprzętu. Radni wskazują, że o zainteresowanie się tą kwestią prosili ich mieszkańcy i pytają o: Przedstawienie za lata 2021-2023 rodzaju i kosztów zakupu usług podwykonawców, którzy wykonywali pracę w takim samym lub zbliżonym zakresie jaką wykonuje teraz zakupiony przez gminę sprzęt; Jakie są ponoszone koszty osobowe związane z obsługą zakupionego ww. sprzętu?; Jakie są miesięczne koszty zakupu „płynów eksploatacyjnych” (tj. olej napędowy, ad-blue, itp.) do zakupionych sprzętów?; Jakie remonty i naprawy były realizowane w stosunku do zakupionego sprzętu?; Jakie są roczne koszty ubezpieczenia zakupionego sprzętu?; a na koniec proszą o udzielenie informacji na temat zasadności garażowania zakupionego sprzętu na prywatnych posesjach pracowników gminy i wyliczenie jakie koszty miesięcznie generuje dojeżdżanie, tym sprzętem do ich posesji i czy ubezpieczyciel ww. zakupionego sprzętu w zapisach polisy. wyraża zgodę na przechowywanie i postój ubezpieczonego sprzętu na prywatnych posesjach pracowników gminy?

Próbowaliśmy dopytać radnych, czy ich pytania, a zwłaszcza dwa ostatnie, wynikają z jakichś pogłosek, że gminny sprzęt jest wykorzystywany do prywatnych celów, ale jak usłyszeliśmy od jednego z autorów zapytania, takiej informacji udzielą nam po uzyskaniu od wójta odpowiedzi na zadane pytania.

Odpowiedź wójta jest już gotowa (datowana jest na 18 listopada). Dotarliśmy do jej treści i wydaje się nam, że może nie być w pełni satysfakcjonująca dla autorów zapytania. Artur Sawa wyjaśnia m.in., że do obsługi sprzętu zakupionego w ramach projektu oddelegowana jest jedna osoba, której miesięczny koszt wynagrodzenia wynosi 6,5 tys. zł brutto. Wójt zaznacza przy tym, że nie da się przypisać konkretnej osoby do poszczególnych maszyn. – W zależności od zapotrzebowania na dane roboty, sprzęt jest obsługiwany przez pracowników referatu gospodarki komunalnej i inwestycji. Ponadto nowo zatrudniony pracownik referatu wykonuje inne prace niezwiązane z obsługą nowego sprzętu – pisze wójt Sawa.

Dalej w odpowiedzi czytamy, że od 1 lipca 2025 r. gmina Łopiennik Górny nie zleca zadań operatora koparki, cały sprzęt został powierzony pracownikom referatu. Średni miesięczny koszt zakupów płynów eksploatacyjnych (olej napędowy, AdBlue, smary, oleje) dla zakupionych sprzętów wynosi 5 tys. 669 zł, a jeśli chodzi o zrealizowane napraw maszyn odbyły się w ramach gwarancji.

Na pytanie o przyczyny garażowanie gminnego sprzętu na prywatnych posesjach pracowników urzędu, wójt odpowiedział, że garażowanie zakupionego sprzętu poza urzędem nie powoduje kosztów wzrostu ubezpieczenia AC, a czynnikiem wpływającym negatywnie na wysokość składki jest gromadzenie maszyn w jednym miejscu, co zwiększa ryzyko powstania szkód na sprzęcie, a co za tym idzie wzrost ogólnych kosztów ubezpieczenia. Wójt na koniec przekonuje, że trzymanie maszyn na posesjach pracowników urzędu skraca czas reakcji, ponieważ mają oni możliwość bezpośredniego wyjazdu do zgłaszanych i zaplanowanych robót. – Do siedziby urzędu pracownicy dojeżdżają we własnym zakresie – zapewnia wójt Sawa, a na koniec dodaje, że w umowie ubezpieczenia nie ma podanych miejsc garażowania sprzętu. Co na takie odpowiedzi autorzy zapytania?

Do tematu wrócimy. (kg)