Mieszkańcy osiedla „Wschód” w Rejowcu Fabrycznym są przerażeniami opłatami za ciepło. Jak wyliczają spółdzielcy stawki za lipiec w porównaniu do początku roku były wyższe o 36 procent. Burmistrz pisze mieszkańcom w internecie, że on z podwyżkami nie ma nic wspólnego i wskazuje na zarządy Spółdzielni i Wspólnot. Te odpowiadają, że to mącenie ludziom w głowach, gdyż nie mają żadnego wpływu na ceny ciepła dostarczanego przez miejską ciepłownię, bo są one zatwierdzane przez burmistrza
Wśród mieszkańców osiedla „Wschód” lipcowa podwyżka wywołała falę niezadowolenia.
– Mam niespełna 2 tysiące emerytury, a prawie połowę muszę przeznaczyć na czynsz, a gdzie jeszcze pozostałe opłaty, leki i jedzenie? – mówi mieszkanka osiedla. – Przed wyborami pan burmistrz obiecywał, że będzie taniej. I co? Tylko podwyżka za podwyżką…
Takich głosów było ostatnio więcej. Jakiś czas temu burmistrz Gabriel Adamiec odniósł się do nich – w swoim zwyczaju – w internetowym wpisie.
„W ostatnim czasie w naszym mieście rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje sugerujące, że zmiana ceny centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody wynika z działań burmistrza. Chcę jednoznacznie podkreślić, że tak nie jest. Sposób kalkulacji stawek opłat i cen został przedstawiony w komunikacie Kierownika Ciepłowni Miejskiej i przygotowany na moją prośbę. Ceny i opłaty wynikające z zarządzenia burmistrza są adresowane do odbiorców instytucjonalnych, czyli wspólnot i spółdzielni. O sposobie rozliczania i podziału tych opłat plus innych składowych decydują władze tych podmiotów. Zatem jeśli macie państwo pytanie odnośnie tego tematu, należy je kierować do zarządu budynku” – napisał burmistrz.
Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Rejowcu Fabrycznym, Agnieszka Joszczuk, podkreśla, że temat nowych stawek wzbudza duże zainteresowanie i niepokój.
– W bieżącym roku jest to już druga podwyżka dla mieszkańców osiedla „Wschód” – mówi prezes Joszczuk. – Pierwsza, wynikająca z zapisów Ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw (Dz.U. Z 2024r. poz. 1509) – wprowadzona od 1 stycznia 2025r. do 30 czerwca 2025r., podniosła cenę GJ z 77,60 do poziomu 89,74 zł netto. Już wtedy mieszkańcy przychodzili do Spółdzielni z pytaniami o wzrost poziomu opłat za ciepło w aneksach, ponieważ Burmistrz Miasta upublicznił na swoim Facebooku informację, że ciepło w Ciepłowni Miejskiej podrożało tylko o 6 proc., a w aneksach mieszkańców wzrost ceny ciepła wynosił 15,64 proc. Jeśli dla Burmistrza Miasta, który zatwierdził nową cenę za GJ, wzrost z 77,60 do poziomu 89,74z GJ jest na poziomie 6 proc., to gratuluję. Pozostawię to bez komentarza.
Prezes Joszczuk zaznacza, że Zarządcy Spółdzielni i Wspólnot nie mają żadnego wpływu na ustalanie cen ciepła – są one zatwierdzane przez burmistrza na podstawie kalkulacji Ciepłowni Miejskiej, która po cenie wynikającej z zarządzenia Burmistrza wystawia faktury odbiorcom. Rolą Spółdzielni jest jedynie ich opłacenie z zaliczek mieszkańców – z rozliczenia nie zostaje z tego w spółdzielni żadna nadwyżka.
– Po zakończeniu okresu rozliczeniowego każda nadpłata trafia z powrotem do mieszkańców. Rozliczenie jest bezwynikowe – podkreśla A. Joszczuk.
Prezes wskazuje, że w blokach z własnymi kotłowniami gazowymi, mimo ubiegłorocznej podwyżki cen gazu o 19,7 proc., opłat nie podnoszono, bo mieszkańcy „mieścili się” w dotychczasowych zaliczkach. Tymczasem Ciepłownia Miejska, mimo korzystania z instalacji solarnej i nadwyżki przychodów (ok. 86 tys. zł za 2024 r.), podniosła ceny o 36 proc. w pół roku.
– Gaz taryfowy który zasila kotłownie własne kosztuje 239zł/MWh. Cena gazu na giełdzie waha się pomiędzy 280-300zł/MWh. Jeśli różnica w cenie gazu taryfowego i na giełdzie jest na średnim poziomie około 20 proc. wyższa, to dlaczego poziom podwyżki cen ciepła dla mieszkańców od Ciepłowni Miejskiej, tylko w tym roku przekroczył już poziom 36 proc.? – zastanawia się prezes i dodaje, że ponad 80 proc. kosztów, jakie ponoszą spółdzielcy, to opłaty za śmieci, wodę, ciepło i podgrzanie wody, które Spółdzielnia pobiera od mieszkańców w opłatach czynszowych i przekazuje dalej – do Miasta i dostawców.
– Pan burmistrz próbował zrzucić winę za podwyżki na nas, zarządców. Wbrew słowom Pana Gabriela Adamca, oświadczam, że Zarządcy Spółdzielni i Wspólnot nie mają żadnego wpływu na poziom cen ciepła, to nie my ustalamy stawki – tłumaczy A. Joszczuk.
Lipcowa podwyżka – jak mówią sami mieszkańcy spółdzielni – była dość drastyczna w porównaniu z cenami, które obowiązywały do końca czerwca br., w ramach tzw. „tarczy ciepłowniczej”. Cena GJ netto wzrosła z 89,74 zł do 107,88 zł (wzrost o 20,2 proc.); cena netto za zamówioną moc cieplną z 20,05 zł/kWh do 27,23 zł/kWh (wzrost o 36,1 proc.). Do tych cen należy doliczyć 23-procentowy VAT. Mieszkańcy nie kryli obaw, że od sierpnia ceny mogą być jeszcze wyższe. Wskazywali także, że Ciepłownia mogłaby zniwelować wzrost opłat wykorzystując nadwyżkę za 2024 r.
– W kampanii wyborczej udowadniano mieszkańcom os. Wschód, że Ciepłownia nie powinna generować żadnych nadwyżek, a ceny ciepła powinny być kalkulowane po kosztach. Biorąc pod uwagę aktualne ceny gazu, nadwyżka (86 tys. zł) wystarczyłaby na niepodwyższanie cen ciepła odbiorcom przez okres 3 miesięcy. W tym czasie władze miasta wraz z Ciepłownią Miejską powinny wynegocjować z PGNiG stałą, w miarę korzystną cenę zakupu gazu – mówili mieszkańcy.
Wygląda jednak na to, że takie „zabiegi” nie będą potrzebne. Burmistrz Adamiec, oczywiście w internecie, przekazał, że 17 lipca 2025 roku podpisany został aneks do umowy na zakup i dostawę gazu dla Ciepłowni Miejskiej, w wyniku którego ceny w porównaniu z lipcem spadną z 107,88 kwh na 98,45 za GJ oraz z 27,23 na 24,85 zł za moc zamówioną (od lipca w całym kraju obowiązuje nowa taryfa PGNiG, która do końca czerwca przyszłego roku obniża ceny o średnio 15,6 % – przyp. aut.). Nowe ceny obowiązują od 1 sierpnia. W porównaniu do cen z okresu „tarczy” nowe stawki oznaczają wzrost o ok. 9,7 proc. za GJ i 24 proc. za moc zamówioną
Szerzej do tematu opłat za ciepło burmistrz odniósł się odpowiadając na interpelacje radnego Sławomira Kułagi. Tłumaczy w niej m.in., że lipcowy wzrost kosztów ogrzewania wynika głównie z niezależnych od samorządu czynników, takich jak: zakończenie rządowej tarczy osłonowej, wzrost opłat za emisję CO₂ oraz rosnące ceny usług i pracy. Czynniki te – jak podkreśla – wpływają na koszty produkcji i dostarczania ciepła w całym kraju.
„W odniesieniu do zapytania o rozliczenie wydatkowania nadwyżki środków obrotowych za 2024 r. w kwocie 86 085,04 zł, pragnę przypomnieć, że (…) po raz pierwszy od lat została pozostawiona do dyspozycji Ciepłowni Miejskiej z przeznaczeniem na pokrycie wydatków związanych z jej podstawowym zadaniem, jakim jest dostarczanie ciepła i ciepłej wody mieszkańcom. Było to działanie wyjątkowe i korzystne z punktu widzenia stabilności funkcjonowania Ciepłowni oraz dostępności “od razu” na cele np. awarii. (…) Każda pozostawiona do jej dyspozycji złotówka będzie służyła mieszkańcom poprzez zabezpieczenie podstawowej usługi komunalnej” – napisał burmistrz.
Burmistrz zaleca termomodernizacje
Burmistrz zapewnił także, że podejmuje działania na rzecz minimalizacji kosztów dostarczania ciepła między innymi poprzez: monitorowanie rynku gazu i podpisanie korzystnego aneksu z dostawcą gazu, inwestycje w poprawę efektywności energetycznej (m.in. modernizacje, projekt OZE na Ciepłowni i Szkole Podstawowej), działania w ramach programu Partnerska Inicjatywa Miast, z celem zmniejszenia zużycia gazu. Nadmienił także, że „możliwości obniżenia rachunków swoim mieszkańcom mają w swoich rękach wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe, które nie dokonały, nie rozpoczęły lub nie ukończyły na dzień dzisiejszy pełnej termomodernizacji budynków wielorodzinnych, a niestety posiadamy jeszcze takie budynki wielorodzinne w naszym mieście. W tym temacie już w ubiegłym roku nasz samorząd przesłał do działających m.in. na osiedlu Wschód pismo z informacją o ofercie wsparcia i dofinansowania z BGK w tym zakresie. (..) Jeśli jest Pan realnie zainteresowany poprawą sytuacji finansowej mieszkańców, którzy korzystają z ciepła systemowego, proponuję podjęcie współpracy z zarządami wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych na osiedlu Wschód i wsparcie ich w przygotowaniu i realizacji inwestycji dotyczących termomodernizacji budynków wielorodzinnych. W razie podjęcia się przez Pana tego zadania bardzo proszę podzielić się taką informacją, gdyż tego typu dobre praktyki zasługują na szersze upublicznienie” – odpisał radnemu burmistrz. (w)







