Grad goli we Włodawie

WŁODAWIANKA WŁODAWA – HUCZWA TYSZOWCE 8:3 (5:1)


1:0 – Budzyński (13), 2:0 – Magdysh (18), 2:1 – Dworak (27), 3:1 – Błaszczuk (31 karny), 4:1 – Błaszczuk (36), 5:1 – Chodziutko (43), 6:1 – Czarnota (48), 6:2 – Ziółkowski (51), 7:2 – Magdysh (58), 7:3 – Ziółkowski (65), 8:3 – Pacek (75).

WŁODAWIANKA: Polak – Gołąb (70 Naumiuk), Chodziutko, Błaszczuk, Czarnota, Nielipiuk, Kornacki, Magdysh (67 Dayron Gongora), Budzyński (60 R. Musz), Pacek (78 Waszczyński), Skrzypek (84 Soroka).

Włodawianka od początku ruszyła do zdecydowanych ataków. Szybko strzeliła dwa gole i choć Huczwa odpowiedziała kontaktową bramką, gospodarze w dalszym ciągu napierali, czego efektem były jeszcze trzy trafienia do przerwy. – Byliśmy bardzo skuteczni, stwarzaliśmy sobie sytuacje, rzadko zdarza się, by na poziomie czwartej ligi drużyna strzeliła osiem goli.

Wyciągnęliśmy wnioski z Łukowa, gdzie mieliśmy okazje, a byliśmy nieskuteczni. Bardzo chcieliśmy to spotkanie przede wszystkim wygrać, zapisać trzy punkty i to się nam udało, w dodatku w dobrym stylu – powiedział po meczu Mirosław Kosowski, trener Włodawianki. A przed włodawskim zespołem mecz w Lubartowie z Lewartem – 24 bm. w sobotę o 16.00. (r)

Tabela ligi okręgowej
1. Unia B. 1 3 6-0
2. Ogniwo 1 3 6-1
3. Spółdzielca 1 3 5-1
4. Start/Regent 1 3 4-0
5. Start K. 1 3 4-2
6. Granica 1 3 2-1
7. Orzeł 1 3 1-0
8. Brat 1 0 1-2
9. Unia R. 1 0 0-1
10. Hetman 1 0 2-4
11. Ruch 1 0 1-5
12. Bug 1 0 0-4
13. Frassati 1 0 1-6
14. Agros 1 0 0-6