Jeszcze nigdy nie zaczynali rozgrywek tak wcześnie

Nowy sezon w Energa Basket Lidze rozpocznie się 27 sierpnia! Taką decyzję w ubiegłym tygodniu podjęła Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Koszykówki SA, składająca się z przedstawicieli klubów biorących udział w rozgrywkach. Jeszcze nigdy koszykarze w najwyższej klasie rozgrywkowej tak wcześnie nie rozpoczynali rywalizacji, ale i sytuacja, z uwagi na możliwość pojawienia się późną jesienią drugiej fali pandemii koronawirusa, jest wyjątkowa.

– Cieszymy się, że Rada Nadzorcza podjęła decyzję o tak wczesnym rozpoczęciu rywalizacji. Wszyscy tęsknimy już za koszykarskimi emocjami. To także szansa dla zawodników na szybki powrót do profesjonalnych treningów, a co za tym idzie – wysokiej formy sportowej – mówi Radosław Piesiewicz, prezes Polskiej Ligi Koszykówki i PZKosz.

Nowy sezon ruszy w czwartek, 27 sierpnia. Dzień wcześniej rozegrane zostanie spotkanie o Superpuchar, w którym Anwil Włocławek zmierzy się ze Stelmetem Enea BC Zielona Góra. Na weekend poprzedzający inaugurację nowego sezonu, 22 i 23 sierpnia, zaplanowano Turniej Mistrzów we Włocławku, w którym udział wezmą cztery najlepsze zespoły przedwcześnie (z uwagi na pandemię koronawirusa) zakończonej kampanii 2019/20, w tym lubelski Start, wicemistrzowie kraju!

Sezon 2020/21 miałby zakończyć się w połowie maja przyszłego roku. Dwa tygodnie później przygotowania do walki o uczestnictwo w przełożonych na 2021 r. Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, rozpoczną bowiem kadrowicze, których czekać będzie w czerwcu turniej kwalifikacyjny do IO.

Podczas spotkania Rady Nadzorczej PLK władze ligi zaproponowały jednakowe kontrakty dla zawodników, które byłyby podpisywane pomiędzy klubami a koszykarzami. Jak podkreśla prezes Pisiewicz, umowa miałaby być takim wzorcem.Wkrótce w EBL rozpocznie się proces licencyjny. Po pomyślnym jego zakończeniu poznamy terminarz rozgrywek sezonu 2020/21. BAS

Kto zagra w Starcie?

Jak będzie wyglądała kadra zespołu MKS Start Lublin w sezonie 2020/2021?

Ważne kontrakty z lubelskim klubem mają wciąż: Mateusz Dziemba, Kacper Borowski, Bartłomiej Pelczar oraz Tymoteusz Pszczoła.

Trener David Dedek z polskich zawodników nadal w zespole widziałby Damiana Jeszke i Romana Szymańskiego. Z obu koszykarzami prowadzone są rozmowy co do ich dalszej gry w ekipie czerwono-czarnych.

W drużynie będzie co najmniej czterech obcokrajowców. Arkadiusz Pelczar, prezes Startu, potwierdza, że bardzo chciałby zatrzymać w zespole Amerykanina Tweety’ego Cartera i że lider zespołu, który sięgnął niespodziewanie, aczkolwiek w pełni zasłużenie, po wicemistrzostwo Polski, jest zainteresowany kontynuowaniem swoich występów – w Lublinie.

W zespole Startu nie zobaczymy za to Bryntona Lemara, który po świetnym sezonie w EBL nie narzeka na brak ofert z mocniejszych lig, m.in. tureckiej.BAS