Jeszcze niedawno był na ustach mieszkańców regionu po wizycie Magdy Gessler i udziale w popularnym programie telewizyjnym. Dziś historia tego miejsca dobiega końca. Lokal w Siedliszczu, który przeszedł „Kuchenne rewolucje”, zamyka swoją działalność. Wystartuje w nowej lokalizacji?
Informację o zakończeniu funkcjonowania przekazali właściciele w mediach społecznościowych we wtorek, 21 kwietnia.
„To był dobry czas! Zamykamy drzwi Por Fawor, ale zostaje z nami coś dużo ważniejszego – ludzie, których tu poznaliśmy i chwile, które wspólnie stworzyliśmy” – napisali w poście, dziękując klientom i pracownikom za wspólne lata.
Rewolucja z udziałem znanej restauratorki
Program „Kuchenne rewolucje” był już naszym regionie. Magda Gessler odwiedziła Gęsie Sprawki i Restaurację Lwów w Chełmie. A w marcu minionego roku restauratorka postanowiła odmienić lokal Bistro 12, który mieścił na stacji paliw w Siedliszczu, przy trasie z Chełma do Lublina.
Popularne show budzi sporo emocji. Formuła programu zakłada pomoc restauratorom, którzy zmagają się z problemami lub chcą przyciągnąć nowych klientów. Magda Gessler analizuje funkcjonowanie lokalu, ocenia menu i wprowadza zmiany, by po czasie sprawdzić ich efekty.
Bistro z włoskim akcentem
Lokal w Siedliszczu prowadziła rodzina Joanny Bartnik – społeczniczki i byłej kandydatki na burmistrza. Bistro 12 miało „międzynarodowy” charakter za sprawą partnera właścicielki, pochodzącego z Włoch Luciano. To właśnie serwowana tam pizza zyskała sporą popularność wśród klientów. Rodzina znana jest również mieszkańcom regionu z działalności w Kuliku, w którym odnowiła zabytkowy dworek i organizuje w nim wydarzenia dla lokalnej społeczności.
Nie każda rewolucja kończy się sukcesem
Choć udział w programie to dla wielu lokali duża promocja, nie zawsze przekłada się ona na długofalowy sukces. Przykłady z Chełma pokazują, że Gęsie Sprawki czy Restauracja Lwów funkcjonują do dziś i mają się dobrze, ale w skali kraju nie brak też przypadków, gdy pomimo telewizyjnej metamorfozy restauracje ostatecznie znikają z rynku. Oczywiście nie sama wizyta telewizji jest tego przyczyną. Ale zbieg wielu czynników – trudnej sytuacji na rynku gastronomicznych, wysokich kosztów prowadzenia działalności, sporej konkurencji i chyba najistotniejszego, czyli lokalizacji. Czy to właśnie lokalizacja zdecydowała o zamknięciu baru? 8 kwietnia napisali na profilu, że „Por-Fawor” szuka swojego nowego miejsca. A 21 kwietnia ze pomimo zamknięcia lokalu najważniejsze pozostają relacje i doświadczenia.
„Przed nami nowe drogi i nowe miejsca… A gdzieś na tej kulinarnej mapie – wierzymy – jeszcze się spotkamy” – zapowiadają.
Dla mieszkańców gminy to także koniec pewnego etapu i miejsca, które przez ostatnie pięć lat było punktem miłych spotkań. (reb, fot. FB por-fawor)










![Mundurowi kopali i się integrowali [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/turniej3-2-218x150.jpg)
![Wrak Race Włodawa po raz dziewiąty. Motoryzacyjne emocje i wielkie serca na błoniach [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/wrack1-218x150.jpg)

















