Lublin niczym Davos

Dyskusje z ekspertami, wymiana doświadczeń, rozważania, co – dalej z naszą częścią kontynentu – Lublin po raz szósty będzie miastem-gospodarzem Kongresu Inicjatyw Europy Wschodniej.


KIEW odbędzie się 25 i 26 września w salach Lubelskiego Centrum Konferencyjnego. O losach tej części kontynentu na płaszczyźnie polityki, ale też gospodarki, kultury, organizacji pozarządowych czy turystyki będzie dyskutowało nawet tysiąc gości. – Najwięcej mamy reprezentantów Ukrainy. Ich temat przewodni to reforma decentralizacji – mówi Krzysztof Łątka, dyrektor Wydział Projektów Nieinwestycyjnych lubelskiego ratusza i koordynator wydarzenia.
Uczestnictwo w tegorocznym KIEW potwierdzili już Jerzy Buzek (europarlamentarzysta), wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki, szef ukraińskiej Państwowej Agencji Drogowej i były polityk Platformy Obywatelskiej Sławomir Nowak oraz ambasadorzy Azerbejdżanu, Kazachstanu i Mołdawii w Polsce. Kongres zainauguruje prelekcja na temat miejsca, od którego rozpoczęła się wojna hybrydowa na Wschodzie – o Krymie opowie przywódca tamtejszych Tatarów Refat Czubarow.
Po godz. 14 dyskusje przeniosą się w ramach paneli tematycznych na poszczególne piętra i do LCK.
O znaczeniu Kongresu dla miasta i kraju przypomina prezydent Lublina. – Jesteśmy centrum debat dla tej części Europy. Jestem dumny, że tegoroczną edycję uświetni wyróżnienie Lublina nagrodą Miasta Europy (kilka miesięcy temu Lublin zwyciężył w prestiżowym konkursie, organizowanym przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, pokonując kilkadziesiąt innych miast, przyp. aut.) – mówi Krzysztof Żuk.
W uzasadnieniu konkursowym Lublin chwalono m.in. za organizację KIEW. Szczegóły Kongresu i program wydarzenia na stronie kongres.lublin.eu. BCH