Miasto znów rusza na gawrony

Świdniczanie od lat nie mogą znaleźć skutecznego sposobu na przepłoszenie uciążliwych ptaków

Mieszkańcy Świdnika skarżą się na gawrony. Ptaki brudzą, hałasują i zakłócają spokój. Miasto szuka sposobów, jak skutecznie je przepłoszyć. Ostatnio korzystając z tego, że sezon ochronny ptaków się skończył, zlikwidowano ich gniazda zlokalizowane w 12 koloniach.


Temat uprzykrzających życie gawronów powraca co kilka miesięcy. Ptaki nie dość, że hałasują, to w dodatku zanieczyszczają chodniki i zaparkowane przy nich auta. Urzędnicy próbowali rozwiązać problem ptaków na wiele sposobów. Rozważano skorzystanie z usług sokolnika, ale z pomysłu zrezygnowano, bo jego praca mogłaby nie przynieść oczekiwanych efektów, ponieważ gniazda ptaków są zlokalizowane w różnych rejonach miasta i to na niemałym obszarze.
W ubiegłym roku, w ramach eksperymentu, do odstraszenia uciążliwych ptaków miasto wykorzystało dron. Rozwiązanie okazało się tańsze niż usługi sokolnika i dość skutecznie przepędziło ptaki. Na jednej z ubiegłorocznych sesji radny Andrzej Krupa apelował do władz miasta, aby znów wynająć urządzenie. Jest duża szansa, że w tym roku prośba radnego zostanie wysłuchana. Tymczasem miasto, korzystając z przerwy w okresie lęgowym (trwa on od marca do końca października), zdecydowało o usunięciu gniazd znajdujących się na wysokich drzewach. Jak mówią urzędnicy, to bardzo skuteczna metoda. Gniazda usunięto m.in. z terenu przy budynkach wielorodzinnych na ul. Słowackiego, Kochanowskiego, Niepodległości, Baczyńskiego, 3-go Maja. Zlikwidowano gniazda również w pobliżu Przedszkola nr 2 i 6, a także placu zabaw przy ul. Reja. Gniazda zniknęły też z ulic Hallera i Okulickiego oraz terenu za Urzędem Miasta. (w)