Młyn Kapka coraz bliżej

Budowa potężnego i supernowoczesnego Młyna Kapka w Krupcu w gminie Krasnystaw jest na finiszu. Przed inwestorem odbiory techniczne, wyposażenie i zagospodarowanie terenu. Bryła obiektu i instalacje towarzyszące już dziś robią wrażenie.

Na takie inwestycje samorządowcy, a przede wszystkim mieszkańcy, czekają z otwartymi rękami. Kiedy niemal pięć lat temu firma Młyny Kapka poinformowała o planach budowy w Krupcu nowoczesnego zakładu przetwórstwa zbożowego, wszyscy z nadzieją ściskali kciuki za realizację przedsięwzięcia. Inwestor początkowo zakładał, że młyn uda się uruchomić już w 2023 roku. Kiedy do tego czasu nie wbito jednak pierwszej łopaty, wielu zaczęło wątpić, czy inwestycja w ogóle powstanie. Okazało się, że powodem poślizgu były przedłużające się procedury związane z uzgadnianiem dokumentacji i uzyskaniem pozwolenia na budowę. Kiedy jednak z początkiem 2025 roku budowa ruszyła, młyn rósł jak na drożdżach.

Kilka tygodni temu prace budowlane się zakończyły. Z placu zniknęły dźwigi, maszyny i robotnicy. Obiekt, który imponuje swoimi rozmiarami, wygląda na gotowy. Na uruchomienie produkcji trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać – w najlepszym przypadku kilka miesięcy. Jak dowiedzieliśmy się w firmie Kapka, niezbędne są jeszcze odbiory, zagospodarowanie terenu i wyposażenie obiektu.

Młyn Kapka w Krupcu będzie jednym z największych i najnowocześniejszych w kraju. Pracę ma w nim znaleźć od 50 do docelowo nawet 70 osób. Będzie to trzeci, po Tarnogrodzie (tam mieści się siedziba firmy) i Jarosławiu, młyn tej rodzinnej spółki z 70-letnimi tradycjami młynarskimi, na czele której stoi Tadeusz Kapka. Firma jest dziś jednym z potentatów przetwórstwa zbożowego w Polsce. Produkcję opiera na ziarnie skupowanym od lokalnych gospodarstw. Posiada własną, rozbudowaną sieć logistyczną i własną flotę transportową. Z niecierpliwością czekamy na otwarcie zakładu w Krupcu. (kg)