Pijany wiózł rower skuterem

Na niecodzienny widok najechali policjanci w Bytyniu (gm. Wola Uhruska). Zauważyli motorowerzystę przewożącego na swoim skuterze… rower. Szybko wyszło na jaw, że 43-latek jest pod wpływem alkoholu i ma dożywotni zakaz jazdy wszlekiego rodzaju pojazdami.


Rzecz działa się w niedzielę wieczorem (18 kwietnia). Zatrzymany do kontroli 43-letni mieszkaniec gminy Wola Uhruska tłumaczył mundurowym, że rower właśnie odebrał z naprawy. Nie wiadomo, w jaki sposób rozliczał się z wykonawcą remontu, ale można przypuszczać, że transakcja została też opita, bo w chwili zatrzymania mężczyzna wydmuchał ponad 0,6 promila. Po sprawdzeniu w systemach przez policjantów wyszło na jaw, że ma on orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

– Teraz mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do orzeczeń sądu oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Grozi mu do 5 lat więzienia. Niestety, nie był to jedyny kierujący zatrzymany na tzw. podwójnym gazie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowiedzą również trzej mężczyźni. Niechlubnym rekordzistą okazał się 19-letni motorowerzysta zatrzymany przez mundurowych, który miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

Mężczyzna wpadł po obywatelskim zgłoszeniu, z którego wynikało, że w Orchówku motorowerzysta porusza się całą szerokością jezdni. Ponad 1,6 promila alkoholu miał z kolei 19-letni rowerzysta z Włodawy zatrzymany przez patrol Ruchu Drogowego. Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł utrzymać równowagi. W ręce włodawskiej drogówki wpadł także podczas kontroli drogowej 27-letni włodawianin, który kierował samochodem ciężarowym z 0,7 promila w organizmie.

Przypominam, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe. Przypominamy, alkohol to jedna z przyczyn wielu poważnych wypadków drogowych, dlatego apelujemy o stosowanie się do hasła jednej z kampanii społecznych: „Piłeś-nie jedź” oraz stanowcze reagowanie, kiedy widzimy nietrzeźwego za kierownicą. Tylko w taki sposób możemy zadbać o wspólne bezpieczeństwo na drodze – przestrzega pani rzecznik.  (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here