Przeanalizują każdy wariant

Debata na temat opłat za odbiór odpadów komunalnych wraca na sesje Rady Miasta Rejowiec Fabryczny jak bumerang. Trudno się jednak dziwić skoro stawka 37 zł, jaką płacą mieszkańcy, jest najwyższą w regionie (w Chełmie wynosi 19 zł), a mimo to miasto i tak dokłada do systemu duże pieniądze. Część radnych uważa, że problem mogłoby złagodzić zróżnicowanie opłaty dla bloków i domków lub rezygnacja z ulgi za kompostownik.

– 19 listopada odbyły się połączone komisje poświęcone gospodarce odpadami. Komisje zobowiązały pana burmistrza do przedstawienia propozycji, jak wyjść z sytuacji, w której miasto musi dopłacać do systemu śmieciowego. Kiedy możemy spodziewać się tych informacji? Do tej pory nic nie wiemy – mówił na ostatniej sesji, 29 grudnia ub.r. radny Krzysztof Kister, który od wielu miesięcy apeluje o kompleksowe zajęcie się tym problemem.

Podczas wspomnianej komisji padło kilka propozycji zmian. Radny Kister zwracał uwagę m.in. na konieczność zróżnicowania opłat dla mieszkańców domów jednorodzinnych i zabudowy wielorodzinnej. Jak podkreślał, mieszkańcy domków jednorodzinnych, korzystają z ulgi za kompostowanie bioodpadów, ale to właśnie bioodpady z zabudowy jednorodzinnej stanowią znaczną część wszystkich odbieranych od mieszkańców śmieci. Po wprowadzeniu ulgi liczba deklaracji o posiadaniu kompostownika wzrosła z około 800 do ponad tysiąca, a mimo to w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 roku zebrano 192 tony bioodpadów. To więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, kiedy było to 181 ton. W trakcie dyskusji pojawiła się także propozycja całkowitej likwidacji ulgi za kompostowanie.

Podczas ostatniej sesji urzędnicy wyjaśniali jednak, że obecnie pole manewru jest ograniczone. Umowa na odbiór i zagospodarowanie odpadów obowiązuje do końca 2026 roku, dlatego w tym roku nie planuje się zmian regulaminu. Nowe zasady miałyby zostać wprowadzone dopiero przy okazji kolejnego przetargu, który – jak zapowiedziano – ma zostać ogłoszony w drugim lub trzecim kwartale.

– W tej chwili obowiązuje nas podpisana umowa i nie bardzo możemy ingerować w regulamin – tłumaczyli urzędnicy. Jak dodali, możliwe jest zróżnicowanie w przyszłości formy naliczania opłaty, np. w zabudowie jednorodzinnej od liczby mieszkańców, a w wielorodzinnej od zużycia wody.

Ostatecznie ustalono, że radca urzędu przygotuje opinię prawną możliwości zróżnicowania opłaty dla zabudowy jednorodzinnej i wielorodzinnej, a urzędnicy opracują analizę kosztów dla każdego z wariantów naliczania opłat przewidzianych w ustawie. Te dane mają zostać przedstawione radnym najpóźniej do końca pierwszego kwartału. (w)