Razem ze śmieciami kartka z nazwiskiem

Wyrzucasz śmieci do lasu? A może urządzasz ognisko na łonie natury i zapominasz po nim posprzątać? Uważaj, bo może okazać się, że wraz z odpadkami niechcący zostawisz po sobie „coś” więcej i przez przypadek staniesz się gwiazdą Internetu.

„W lesie Borek znaleźliśmy zgubione butelki po wódce i napojach, puszki, kartony, słoik z ogórkami oraz… kwitek z Eurobusa z imieniem i nazwiskiem. Oczywiście niczego nie sugerujemy. Ta imprezka z ogniskiem odbyła się pomiędzy świętami a Nowym Rokiem. Będziemy wdzięczni za pomoc w znalezieniu tych, co te przydatne przedmioty zgubili. Może są dla nich ważne i ich szukają?

Straż Leśna też ich szuka. Jeśli ktoś może pomóc, prosimy o kontakt na priv, oczywiście gwarantujemy całkowitą dyskrecję” – ogłoszenie o takiej przewrotnej treści zamieścili w mediach społecznościowych, w poniedziałek (4 stycznia), członkowie Stowarzyszenia WeRwA. Na dowód udostępnili zdjęcia obrazujące wysypisko w lesie.

Na odzew i pomoc w ustaleniach nie trzeba było długo czekać. Tym bardziej, że nazwisko, widoczne na znalezionym wśród odpadów skrawku papieru, znacznie ułatwiło sprawę.

– Skontaktowaliśmy się z tą kobietą. Zawstydzona tłumaczyła, że to nie ona, ale poniekąd ma z tym coś wspólnego i poczuwa się do odpowiedzialności. Pojechała na miejsce i posprzątała, po czym wysłała nam nawet zdjęcia uprzątniętego terenu – mówi Grzegorz Gorczyca ze Stowarzyszenia WeRwA.

Niech to będzie przestroga dla wszystkich, którzy w dalszym ciągu wyrzucają odpady do lasu. Może się trafić, że znajdzie je leśniczy czy strażnik miejski i wlepi mandat, ale można też stać się pośmiewiskiem „w sieci”. (pc)