Sam przyszedł na komendę… spakowany do odsiadki

We wtorkowe (29 lipca) popołudnie w Komendzie Powiatowej Policji we Włodawie doszło do nietypowego zdarzenia. Do dyżurnego zgłosił się 27-letni mężczyzna, który spokojnie oznajmił, że jest osobą poszukiwaną i… prosi o przewiezienie do Zakładu Karnego.

Policjanci, jakkolwiek zaskoczeni niecodzienną prośbą, nie zlekceważyli słów zgłaszającego. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach potwierdzili, że mężczyzna rzeczywiście jest poszukiwany przez Komisariat Policji w Markach. Ciążył na nim nakaz doprowadzenia do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwo paserstwa. Jak relacjonuje aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z włodawskiej komendy, 27-latek był w pełni przygotowany na pobyt za kratami. Przyszedł z bagażami, jakby wybierał się w dłuższą podróż. Tym razem jego celem był jednak nie hotel ani wakacyjna destynacja, lecz Zakład Karny, gdzie spędzi najbliższe osiem miesięcy. Choć sytuacja mogła wywołać uśmiech na twarzach funkcjonariuszy, pokazuje również, że niektórzy poszukiwani decydują się w końcu zmierzyć ze swoją przeszłością. W tym przypadku dosłownie i z własnej woli. (bm, fot. KPP we Włodawie)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę