Sprzątali Białe

(21 września) Już po raz siedemnasty w Okunince odbyła się wielka akcja sprzątania Jeziora Białego. Niestety, po sezonie na dnie i brzegach pozostało sporo butelek, puszek, a nawet ubrań.

Klub płetwonurków z Okuninki pod okiem Roberta Jaroszewicza, podobnie jak w ubiegłych latach, zorganizował wielką akcję sprzątania Jeziora Białego. Płetwonurkom pomagali strażacy, więźniowie oraz funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie, żołnierze z Hrubieszowa, uczniowie szkół, wolontariusze, a także starosta włodawski Andrzej Romańczuk.

Porządki trwały od godziny 12 do godzin popołudniowych i obejmowały zarówno akwen, jak i teren wokół jeziora. Płetwonurkowie wyławiali z wody całe worki odpadów. Na stercie śmieci można było znaleźć m.in. butelki, ubrania, ręczniki, puszki i plastikowe przedmioty.

Sprzątanie jeziora jest konieczne ze względu na tony odpadów i zanieczyszczeń, które letnicy pozostawiają po sobie. Wystarczy tylko przypomnieć, że w upalny weekend w Okunince może przebywać nawet i sto tysięcy ludzi. To właśnie część z nich zanieczyszcza jezioro i plaże.

W akcję zaangażowali się nie tyko nurkowie oraz ratownicy z WOPR. Każdego roku w sprzątaniu pomagają osadzeni z Zakładu Karnego, jak też pracownicy Lasów Państwowych. Do Okuninki przyjechali również żołnierze z 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego.

W Okunince akcja sprzątania jest prowadzona od 17 lat. (pk)