Niespokojna noc na Lubelszczyźnie. W związku z kolejnym zmasowanym atakiem Rosji na Ukrainę oraz informacjami o obiekcie, który najprawdopodobniej spadł na terenie województwa lubelskiego, nad ranem uruchomiono systemy ostrzegania. Około godziny 4 syreny alarmowe rozległy się także w Krasnymstawie.
O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych burmistrz Krasnegostawu Daniel Miciuła.
– Dziś przed godziną 4 otrzymaliśmy powiadomienie o zagrożeniu z powietrza. W związku z licznymi atakami rakietowymi na Ukrainę, w tym prowadzonymi w pobliżu granicy z Polską. W Miasto Krasnystaw uruchomione zostały syreny alarmowe– przekazał.
Jak zaznaczył, system ostrzegania zadziałał sprawnie i zgodnie z procedurami. Po ustaniu zagrożenia mieszkańcy usłyszeli kolejny sygnał informujący o jego odwołaniu. – Apeluję o zachowanie spokoju i stosowanie się do komunikatów służb. Takie sytuacje pokazują, jak ważne jest sprawne funkcjonowanie systemów ostrzegania oraz gotowość do szybkiego przekazywania informacji – napisał Daniel Miciuła.
Burmistrz zaapelował również o śledzenie wyłącznie oficjalnych komunikatów oraz zachowanie czujności. Nad ranem służby prowadziły działania związane z ustaleniem charakteru obiektu, który miał spaść na terenie województwa lubelskiego. Na chwilę obecną nie podano oficjalnych informacji dotyczących jego pochodzenia. Wiadomo jedynie, że incydent ma związek z wydarzeniami rozgrywającymi się za wschodnią granicą i wywołał podwyższoną gotowość służb w regionie. (kg)












