Tarcia u ludowców

Artur Juszczak jest wymieniany jako jeden z potencjalnych kandydatów miejskiego PSL w wyborach na prezydenta Chełma. Ale nie wszyscy ludowcy uważają, że to dobra kandydatura. Najstarsi działacze PSL obawiają się, że Juszczak zepchnie ich na margines…

Artur Juszczak, po prezesie Józefie Górnym, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych działaczy grodzkich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego w Chełmie. Ponad rok temu zrzekł się mandatu radnego i został dyrektorem Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Funkcję tę sprawował przez pół roku, bo prezydent nie przedłużyła z nim umowy. Po kontroli urzędników wojewody lubelskiego okazało się, że Juszczak nie ma wymaganego doświadczenia w pracy w pomocy społecznej.

Kilka tygodni temu Artur Juszczak całkowicie zrezygnował z pracy w MOPR i zajął się działalnością gospodarczą. Nie porzucił jednak swoich planów wyborczych.
– Na pewno zechcę kandydować do rady miasta – mówi. – Tyle tylko, że z okręgu nr 4, który skupia trzy osiedla: Dyrekcję Dolną, Dyrekcję Górną i Cementownię. Nie zamierzam zmieniać szyldu. Jeśli znajdę się na liście, to tylko Polskiego Stronnictwa Ludowego.
W ostatnich wyborach Juszczak został radnym z okręgu nr 3, w skład którego wchodzą osiedla Kościuszki i Działki. W PSL działacze mówią jednak, że ambicje Juszczaka są znacznie wyższe i sięgają nawet stanowiska prezydenta Chełma. Na pewno jego nazwisko będzie brane pod uwagę, ale wszystko wskazuje na to, iż najwięcej szans wydaje się mieć sam prezes partii, Józef Górny, który po raz czwarty z rzędu będzie chciał utrzymać się przy władzy jako koalicjant. Sęk w tym, że uzyskiwane przez Górnego wyniki za każdym razem były dalekie od tego, co PSL sobie zakładał. I to ma rzekomo dać Juszczakowi argument, aby to on kandydował na prezydenta.

Starsi działacze PSL obawiają się rozłamu przed samymi wyborami samorządowymi. Przekonują, że Juszczak będzie starał się za wszelką cenę dopiąć swego i kandydować na prezydenta Chełma, podkreślając przy tym jego dobre kontakty z prezesem wojewódzkich struktur partii, Krzysztofem Hetmanem.

Prezes Górny zapewnia, że w partii jest spokój, nie ma podziałów, a jego kontakty z Arturem Juszczakiem były i są bardzo dobre. Twierdzi też, że widzi dla Juszczaka miejsce na listach PSL do rady miasta. Co do ujawnienia kandydata na prezydenta Chełma, Górny jest ostrożny: – Mamy pewne przemyślenia, ale chcemy poczekać na ruchy ugrupowań większych niż nasze. (s)