Wystarczyło poprosić…

Starostowie wraz z radnym miejskim M. Magierem na miejscu „zbadali” problem i za kilka dni ma on zostać rozwiązany

Mieszkańcy bloków przy al. Armii Krajowej w Świdniku chcieli, aby przy SP nr 7 powiat zainstalował lustro drogowe, który ułatwiłoby i uczyniło bezpieczniejszym wyjazd z osiedla. Swoją prośbę zamieścili na Facebooku i… . Lustro już stoi.


– „Spotted czasem działa cuda… Mieszkańcy Armii Krajowej proszą o lustro przy szkole Podstawowej nr 7. Nie da się wyjechać z osiedla, gdyż zatoczka na samochody zasłania skutecznie widok. Dzwoniliśmy już kilka razy i bez odzewu. Może publiczne wywołanie do tablicy zadziała? To chyba w gestii powiatu? – taki wpis na Spotted: Świdnik – Nowy, na Facebooku zamieścił ktoś z mieszkańców Świdnika.

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Pod postem odezwał się radny miejski Marcin Magier, który poprosił autora wpisu o kontakt i zadeklarował, że chętnie zajmie się sprawą. Wpis dotarł również do starosty świdnickiego, Łukasza Reszki, który zapowiedział, że przyjrzy się temu problemowi. Tak też się stało. Już następnego dnia powiat zorganizował we wskazanym przez świdniczan miejscu wizję lokalną i również za pomocą Facebooka poinformował, że pomysł dotyczący montażu lustra jest jak najbardziej słuszny. Ma się ono pojawić w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Po co radny?

W wizji lokalnej zorganizowanej przy al. Armii Krajowej oprócz starosty Reszki i wicestarosty Bartłomieja Pejo wziął udział również radny miejski Marcin Magier. Zdjęcie z tego spotkania również trafiło do sieci na profil starostwa na Facebooku. Jak się okazuje, dla niektórych świdniczan obecność na zdjęciu miejskiego radnego jest co najmniej dziwna. – Każdy pomysł, który poprawi bezpieczeństwo mieszkańców należy uznać za bardzo dobry i tak jest w tym przypadku.

Zastanowiło mnie jednak zamieszczone zdjęcie. O ile rozumiem obecność na zdjęciu Pana Łukasza i (…) Pana Bartłomieja – obaj Panowie są przedstawicielami powiatu, o tyle nie umiem pojąć obecności na zdjęciu Pana Magiera… Jaką rolę i funkcję pełnił Pan Magier? Czy ma jakieś kwalifikacje w omawianej sprawie? Czy bez jego obecności podczas wizji lokalnej lustro nie byłoby ustawione? Wygada mi to na zwykłe pozerstwo i siłową promocję… Takie jest moje odczucie – napisał jeden z mieszkańców.

Z odpowiedzią i tym samym obroną radnego pospieszyli inni użytkownicy Facebooka tłumacząc, że radny miejski, wybrany zresztą z tego rejonu, jako pierwszy zaproponował, że zajmie się sprawą, a poza tym jest „jak błyskawica” i „robi świetną robotę”.(w)