Niektórzy mieszkańcy gminy Rejowiec Fabryczny zarzucają jednemu z radnych, że wykorzystując swoją funkcję w samorządzie, pomaga w zdobyciu pracy rodzinie i znajomym. Sam zainteresowany stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom i czuje się nimi dotknięty.
W anonimowym liście, którzy dotarł do naszej redakcji, jego autorzy zwracają uwagę na – ich zdaniem – niepokojące zjawiska w lokalnym samorządzie. Wskazują na radnego Wiesława Dudka, „którego wpływ na obsadzanie stanowisk określają jako tajemnicę Poliszynela”.
„Zjawisko załatwiania pracy przez radnego Dudka przybrało niepokojącą skalę. Nie chodzi już tylko o najbliższą rodzinę, ale także dalszych krewnych, sąsiadów i znajomych. Jest to systematycznie wprowadzanie swoich ludzi do instytucji podległych gminie i lokalnych zakładów, podczas gdy inni ludzie niezwiązani z radnymi nie mają takich szans. Rodzi się pytanie: kto tu rządzi pan wójt Krupa czy radny Wiesław Dudek?” – piszą autorzy listu.
Poproszony o komentarz radny wyjaśnia, że zarzuty mogą odnosić się do niedawnego zatrudnienia przy obsłudze wodociągów i kanalizacji w Pawłowie osoby spokrewnionej z jego żoną. Zapewnia jednak, że nie miał z tym nic wspólnego.
– Gmina opublikowała ogłoszenie o pracę i z tego, co wiem wpłynęła tylko jedna oferta. Ogłoszenie było dostępne w internecie. Nie wiem, czy to czyjaś niechęć czy złośliwość wobec mojej osoby, ale to nie pierwszy raz, kiedy niesłusznie przypisuje mi się załatwianie pracy – tłumaczy radny.
Dodaje również, że w poprzednich latach przy pracach interwencyjnych zatrudniony był jego sąsiad, co także spotkało się z krytyką.
– Ten człowiek był bardzo dokładny i sumienny, dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków, a mimo to pojawiały się pod moim adresem przytyki – podkreśla.
Wójt gminy, Zdzisław Krupa, potwierdza, że w ostatnim czasie zatrudniono nową osobę do obsługi ujęcia wody i oczyszczalni ścieków, ponieważ poprzedni pracownik odszedł na emeryturę. Na ogłoszenie odpowiedział tylko jeden kandydat, który został przyjęty na okres próbny.
Temat tego naboru był poruszany podczas marcowego posiedzenia komisji rady. Jedna z radnych sugerowała, że ogłoszenia o pracę powinny być szerzej publikowane – nie tylko w Biuletynie Informacji Publicznej, ale również w mediach społecznościowych, aby dotrzeć do większej liczby potencjalnych kandydatów. Gmina przyznaje, że choć nie ma takiego obowiązku, rozważy takie rozwiązanie w przyszłości. (w)







![Strażacy z całej Lubelszczyzny świętowali w Krasnymstawie [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/strazacy-z-calej-lubelszczyzny-swietowali-w-krasnymstawie-5-218x150.jpg)


![Prawie dwieście osób pokonało trasę V Rajdu Braci Taraszkiewiczów [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/v-rajd-taraszkiewiczow-8-218x150.jpg)


![Strażackie święto w pocie czoła – powiat włodawski [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/hansk-strazacy-4-kopia-218x150.jpg)















