Balon nadmuchany. Imponuje, ale sąsiedzi na razie czują się zrobieni w… balona

Nad nowym boiskiem przy ul. Batorego w Chełmie zamontowano i nadmuchano balonowe zadaszenie. Obiekt robi wrażenie, wielu Chełmian napawa dumą i cieszy sportowców, ale nie wszyscy są równie szczęśliwi. Mieszkańcy najbliższych domów są na razie przerażeni. – To, że balon zasłonił nam widok, jeszcze da się przeżyć, ale obok naszych domów postawiono pracujące na okrągło agregaty. Robią taki hałas, że w nocy nie da się spać – narzeka jedna z mieszkanek ul. Sportowej.

Budowa boiska treningowego przy ul. Batorego w Chełmie jest częścią realizowanego projektu „Budowa Lubelskiego Centrum Piłki Nożnej”, którego łączny koszt to ponad 94 mln zł, z czego 44 mln zł stanowi ministerialne dofinansowanie.

Projekt, oprócz budowy nowego Stadionu Miejskiego przy ul. I Pułku Szwoleżerów, zakłada także powstanie przy nim boiska treningowego oraz boisk ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Ceramicznej i ul. Batorego. To przy Ceramicznej jest już od dawna gotowe. Płyta boiska przy Batorego była gotowa w kwietniu br., o czym informowaliśmy w „Nowym Tygodniu”, a niedawno obiekt został zadaszony.

„Balon” w najwyższym punkcie ma aż 20 metrów. Dla porównania pobliski Gmach ma około 18 metrów wysokości, a sąsiednie bloki i hotel Lwów – około 14 metrów. Zadaszenie może nie wszystkim wyda się efektowne, ale z pewnością imponuje rozmiarami. Wielu Chełmian cieszy się, że taki obiekt – najbliższy podobny znajduje się w Łęcznej – powstał właśnie w naszym mieście.

Mieszkańcy sąsiadującej z balonem ul. Sportowej ani dumni, ani szczęśliwi jednak nie są. Więcej – na razie są przerażeni.

– Kilkanaście metrów od naszych domów postawiono agregaty, które prawdopodobnie pompują powietrze do balonu. Na stracie chodziły przez całą dobę – mówiła nam dzień po napompowaniu balonu jedna z mieszkanek ul. Sportowej. – Robią taki hałas, że przez całą noc nie dało się zasnąć. Jeśli tak będzie codziennie, to tu nie da się żyć. To, że balon zasłonił nam widok na Gmach, przestrzeń czy pobliskie osiedle, a naszą wąską, ślepą i dotąd spokojną ulicą poprowadzono drogę dojazdową do obiektu, przy tym hałasie jest już rzeczą drugoplanową. Pewnie zaraz pojawią się głosy, że jesteśmy malkontentami, że ludziom nie da się dogodzić, że wszystko nam przeszkadza, a przecież ten obiekt ma służyć wielu mieszkańcom miasta. To zapraszam wszystkich „entuzjastów”, żeby przyjechali do nas, zobaczyli, jak to wygląda, i posłuchali. Nikt nam nie mówił, jak to ma funkcjonować, nikt nie pytał nas o zdanie. Możemy powiedzieć, że zostaliśmy zrobieni w balona…

Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia” (mo)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Chełm
Wiadomości lokalne

miasto Chełm

Wszystkie artykuły z: miasto Chełm
Najnowsze Wydanie
2026-09-14 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę