Ciemno na „Wschodzie”

Oświetlenie uliczne na osiedlu „Wschód” w Rejowcu Fabrycznym w ostatnich miesiącach działa w kratkę z powodu powracających awarii. Równie problematyczne jest ich usuwanie – część słupów należy do miasta, część do spółdzielni, a sama sieć biegnie przez grunty różnych właścicieli. Spółdzielnia zwróciła się do władz miasta z propozycją przejęcia sieci, jednak spotkała się z odmową.

Pierwsza awaria oświetlenia na osiedlu „Wschód” miała miejsce w październiku ubiegłego roku. Dotyczyła latarni w pasie drogowym ulicy Spółdzielczej, oświetlającej teren jednej ze Wspólnot Mieszkaniowych.

– Ponieważ ani Miasto, ani Wspólnota nie poczuwały się do usunięcia awarii, a latarnia należy do sieci zarządzanej przez Spółdzielnię, to my podjęliśmy się naprawy. Zleciliśmy także sporządzenie analizy stanu technicznego sieci. Do pilnej wymiany wskazano betonowe słupy pozostające w konserwacji Miasta. Ze słupów zarządzanych przez Spółdzielnię, częściowo wymienionych w ubiegłych latach, do wymiany wytypowano między innymi te oświetlające tereny Wspólnot Mieszkaniowych – mówi Agnieszka Joszczuk, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Rejowcu Fabrycznym.

Druga awaria nastąpiła w listopadzie. Aby przywrócić oświetlenie przy blokach Spółdzielni, usunięto zwarcie na betonowym słupie przy Wspólnocie Wschodnia 18, za który odpowiada Miasto. Niedawno, bo w marcu, doszło do kolejnej awarii. Zwarcie wystąpiło na latarni wymienionej przez Wspólnotę Wschodnia 20 przy budowie zatoki parkingowej. Awarię usunięto przez wyłączenie słupa, co przywróciło oświetlenie na całym osiedlu, jednak problem szybko się powtórzył.

– Obecnie staramy się doraźnie przywrócić oświetlenie, do momentu uzgodnienia podziału kosztów naprawy odcinka wzdłuż ul. Spółdzielczej. Sytuacja jest skomplikowana pod względem własności gruntów. Sieć od stacji trafo do terenu Spółdzielni przebiega przez tereny Wspólnot mieszkaniowych i pas drogowy przy drodze miejskiej. Na osiedlu „Wschód” w konserwacji Spółdzielni pozostaje 28 latarni. 14 z nich służy oświetleniu drogi miejskiej – ul. Spółdzielczej, siedem latarni oświetla tereny Wspólnot (Wschodnia 20 i 24), z czego 5 znajduje się na gruntach tych wspólnot. Miasto płaci za konserwację 12 latarni oświetlających teren Wspólnot Wschodnia 16 i 18, parking miejski oraz część wylotową ul. Spółdzielczej – wyjaśnia A. Joszczuk.

Jeszcze w ubiegłym roku Spółdzielnia wystosowała do Burmistrza Miasta wniosek o przejęcie sieci oświetleniowej, biorąc pod uwagę, że część słupów oświetla ulicę miejską, stanowiącą dojazd do 40 mieszkań we wspólnotach, sześciu domów jednorodzinnych oraz kilku prywatnych posesji.

– Wykazanie dobrej woli przez Burmistrza i przejęcie sieci byłoby społecznie sprawiedliwe – zaznacza prezes Joszczuk. – Żadna z 27 nieruchomości wielolokalowych, na terenie których znajdują się latarnie oświetlające prywatne tereny, nie ponosi obecnie kosztów utrzymania sieci. Mieszkańcy osiedla „Wschód” chcieliby być traktowani tak samo jak pozostali mieszkańcy Rejowca Fabrycznego.

Odpowiedź Burmistrza była jednak odmowna. Poinformował, że ul. Spółdzielcza „nie została zaliczona do kategorii dróg publicznych i nie służy do zapewnienia ruchu w pasie dróg publicznych, ale jest typową drogą wewnętrzną przebiegającą przez osiedle”. Dodał, że brak jest podstaw prawnych, by Miasto ponosiło koszty oświetlenia terenów należących do wspólnot i spółdzielni.

– Stanowisko Burmistrza jest jasne: koszty oświetlenia drogi miejskiej nie są w jego opinii zasadne, podczas gdy oświetlenie prywatnych parkingów i trawników już tak. Wystąpimy o wskazanie podstaw prawnych regulujących taki proceder. Jak się ma do tej sytuacji Burmistrza jego ostatnie motto „Nie może być równych i równiejszych”? – komentuje prezes Agnieszka Joszczuk.

Prezes dodaje, ze Spółdzielnia porozumieniu ze Wspólnotami Spółdzielcza 20 i 24 stoi na stanowisku, że oświetlenie drogi miejskiej stanowiącej mienie komunalne należy do obowiązku Miasta.

– Złożyliśmy wspólny wniosek o spotkanie z Burmistrzem w tej sprawie – mówi prezes.

Mieszkańcy mają nadzieję, że burmistrz przyjmie te argumenty.

– Niech w końcu Miasto wyjdzie naprzeciw potrzebom mieszkańców osiedla i zajmie się naszym problemem. Miasto nie ma skrupułów wprowadzając kolejne podwyżki cen ciepła i zamówionych mocy, mimo że Ciepłownia Miejska w ubiegłych latach generowała nadwyżki. W 2024 roku nadwyżka wyniosła 86 085,04 zł, a w 2025, zamiast obniżyć ceny, wprowadzono kolejną podwyżkę, co po trzech kwartałach spowodowało nadwyżkę w wysokości ponad 190 270,59 zł. Przejęcie sieci osiedlowej byłoby znikomym wydatkiem dla miasta, zwłaszcza w porównaniu z nadwyżkami Ciepłowni, które są efektem zawyżonych cen ciepła. Oczekujemy, że Miasto w końcu weźmie odpowiedzialność za ul. Spółdzielczą i podejmie działania mające na względzie dobro mieszkańców – mówią mieszkańcy osiedla.

Zapytaliśmy Urząd Miasta Rejowiec Fabryczny czy bierze pod uwagę przejęcie sieci. Na odpowiedź czekamy. (w)