Nieliczni zapisują dzieci na szczepienia

Zapisy nastolatków na szczepienia przeciwko Covid-19 już trwają. W Chełmie jest minimalne zainteresowanie w tej kwestii. Niestety, szczepi się coraz mniej osób dorosłych. – To bardzo niepokojące, bo zagrożenie wcale nie minęło. Miejmy nadzieję, że certyfikaty szczepionkowe zachęcą większą liczbę osób do szczepień – mówi Mariusz Żabiński, dyrektor MSPZOZ w Chełmie.

17 maja br. rozpoczęto rejestrację na szczepienia przeciwko Covid-19 nastolatków powyżej 16. roku życia. Już następnego dnia w punkcie szczepień na hali MOSiR, prowadzonym przez MSP ZOZ w Chełmie, nastolatkowie przyjmowali pierwsze dawki. Od tego czasu minął miesiąc i liczba zaszczepionej młodzieży w tym wieku wcale nie jest liczna. Jeszcze gorzej jest w przypadku dzieci w wieku 12-15 lat, których rodzice mogą zapisywać na szczepienia przeciwko Covid-19 od 7 czerwca. Na stronie Kuratorium Oświaty w Lublinie zamieszczono na ten temat informację.

Dotyczy ona m.in. porozumienia zawartego między Kuratorium Oświaty w Lublinie a I Wojskowym Szpitalem Klinicznym z Polikliniką SPZOZ w Lublinie o współpracy w zakresie promocji szczepień przeciwko Covid-19 dla uczniów szkół i placówek województwa lubelskiego. Informację na ten temat rodzice uczniów m.in. chełmskich szkół dostawali od kuratorium oświaty za pośrednictwem szkolnych e-dzienników. Akcję propagowania szczepień wśród nastolatków prowadzi m.in. poprzez dyrektorów i nauczycieli chełmskich szkół MSP ZOZ w Chełmie. Na razie na niewiele jednak się to zdaje, bo tylko garstka rodziców zapisała swoje nastoletnie dzieci na szczepionki.

– Jeśli dziecko zostanie zgłoszone, możemy je zaszczepić nawet następnego dnia – mówi Mariusz Żabiński, dyrektor MSP ZOZ w Chełmie. – Niestety, zainteresowanie społeczne szczepieniami dzieci w wieku 12-15 lat, jak dotąd, jest minimalne. Następnego dnia po uruchomieniu zapisów zaszczepiliśmy w hali pierwszych nastolatków w tym wieku, ale to były nieliczne przypadki. Angażujemy dyrektorów placówek oświatowych, aby rozmawiano o tym w szkołach.

Miejmy nadzieję, że certyfikaty szczepionkowe będą zachętą. Zdarzają się sytuacje, gdy pacjent pyta o szczepionkę jednodawkową na dzień przed wyjazdem. Niestety, zauważamy ostatnio, że zainteresowanie szczepionkami spadło w porównaniu do tego, co obserwowaliśmy jeszcze parę miesięcy temu. Ci, którzy najbardziej chcieli się zaszczepić już to zrobili. Tymczasem, to, że nie odnotowujemy obecnie tak dużej liczby zakażeń nie oznacza, iż zagrożenie minęło.

Do tej pory w punktach szczepień MSP ZOZ w Chełmie zaszczepiono prawie 9 tysięcy osób. Dziennie szczepionych jest średnio około 300 osób. Ale ostatnio zdarzały się pojedyncze dni, gdy zdecydowano o tym, aby nie otwierać punktu szczepień na hali, bo liczba zaplanowanych szczepionek była wtedy tak niewielka, że uzgodniono z pacjentami inne terminy. Lekarze są zgodni, że warto zaszczepić się teraz niż czekać z tym do jesieni. Niewykluczone, że gdy dzieci i młodzież wrócą do szkół po wakacjach, znowu możemy mieć do czynienia z kolejną falą.

Podczas nauki zdalnej przypadków Covid-19 w szkołach – siłą rzeczy – nie odnotowywano. Ale po powrocie do szkół na ostatnie tygodnie przed wakacjami, pojedyncze przypadki koronawirusa zdarzają się także w chełmskich placówkach oświatowych. Kuratorium Oświaty w Lublinie codziennie publikuje listę placówek, w których z powodu Covid-19 trzeba było skierować na kwarantannę poszczególne oddziały przedszkolaków czy uczniów. W ubiegłym tygodniu w wykazie tym figurowało m.in. I Liceum Ogólnokształcące w Chełmie. (mo)

1 KOMENTARZ

  1. Idiotyzm, szczepić się czymś co jest w trakcie badań. A szczytem idiotyzmu jest zaszczepienie swojego dziecka. Czy ktokolwiek przeczytał ulotkę produktu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here