Oszczędzamy czy unikamy wody?

Chełmianie zużywają mniej wody od mieszkańców Białej Podlaskiej, Zamościa czy Lublina. Mieszkańcy powiatu chełmskiego też są pod tym względem poniżej średniej krajowej. Jeżeli ilość zużytej wody przekładałaby się na naszą higienę, to wypadlibyśmy słabo. Ale może potrafimy po prostu oszczędnie nią gospodarować?

Z okazji światowego dnia monitoringu wody Urząd Statystyczny w Lublinie poinformował, że w 2019 r. zużycie wody z wodociągów w gospodarstwach domowych na jednego mieszkańca w województwie lubelskim wyniosło 29,0 m3. Wzrosło o 0,2 m3 w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Według statystyk zużycie wody w Polsce na jednego mieszkańca było wyższe od średniej dla województwa lubelskiego i wyniosło 33,7 m3. Urząd Statystyczny w Lublinie przedstawił dane dotyczące zużycia wody z wodociągów w gospodarstwach domowych na jednego mieszkańca w poszczególnych miastach i powiatach. W Chełmie i powiecie chełmskim mieszkańcy chyba biorą sobie do serca apele o oszczędzenie wody. Bo zużywamy jej 27,4 m3, czyli mniej niż w Białej Podlaskiej (29,3 m3) w Zamościu (28,5 m3) i w Lublinie (34,0 m3). W województwie lubelskim mamy dwadzieścia powiatów i mieszkańcy chełmskiego pod względem zużycia też wypadają nad wyraz oszczędnie. Znacznie mniej wody od nas zużywają tylko mieszkańcy powiatów: zamojskiego (17,1 m3), hrubieszowskiego (20,3 m3) oraz janowskiego (23,1 m3).

Zużycie wody na jednego mieszkańca powiatu chełmskiego wynosi 23,2 m3. Dla porównania wskaźniki w pozostałych powiatach województwa lubelskiego: bialski – 29,6; biłgorajski – 26,9; krasnostawski 26,5; kraśnicki – 28,8; lubartowski – 29,6; lubelski – 31,9; łęczyński – 31,8; łukowski – 35,0; opolski – 26,1; parczewski – 30,3; puławski – 29,4; radzyński – 32,5; rycki – 30,2; świdnicki – 29,7; tomaszowski – 24,4; włodawski – 29,3. Najwięcej wody zużywali mieszkańcy województwa wielkopolskiego – 40,3 m3, a najmniej podkarpackiego – 23,9 m3, czyli mieszkańcy powiatu chełmskiego wypadają jeszcze poniżej tej najniższej krajowej średniej. Trzeba pamiętać, że do statystyk nie są kalkulowane metry sześcienne wody pozyskane z własnych ujęć. (mo)